30-06-2018, 12:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2018, 12:20 przez NiewinnePodroze.)
Tym razem czerwona bomba
z południowego brzegu Balatonu od Konyári Pincészet. Aż trudno uwierzyć, że tak dobre wino trafia na supermarketowe półki w śmiesznej wręcz cenie... ![[Obrazek: 1f4a5.png]](https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/fdf/2/16/1f4a5.png)
![[Obrazek: 1f4a5.png]](https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/fdf/2/16/1f4a5.png)
![[Obrazek: 1f4a5.png]](https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/fdf/2/16/1f4a5.png)
z południowego brzegu Balatonu od Konyári Pincészet. Aż trudno uwierzyć, że tak dobre wino trafia na supermarketowe półki w śmiesznej wręcz cenie...
