Sprostowanie - rzeka przepływająca przez Viseu nazywa się Vaser.
Dodaję kolejne zdjęcia. Jeszcze jedno ze skansenu w Marmaros Sighet:
![[Obrazek: 8a35e68e735ff330.jpg]](https://images90.fotosik.pl/121/8a35e68e735ff330.jpg)
Muzeum historyczno-przyrodnicze w tym mieście, mieszczące się w budynku wyglądającym na dawny klasztor:
![[Obrazek: ef0efaf2f2b0d7f8.jpg]](http://images67.fotosik.pl/495/ef0efaf2f2b0d7f8.jpg)
Rynek w Baia Mare - jest bezpański piesek, podobno wizytówka Rumunii hahaha:
![[Obrazek: 4337ed59539d1491.jpg]](https://images89.fotosik.pl/121/4337ed59539d1491.jpg)
Jeszcze trzy fotki z ogrodu botanicznego w Jibou::
![[Obrazek: 542d34bac10361a9.jpg]](http://images70.fotosik.pl/492/542d34bac10361a9.jpg)
![[Obrazek: a96f11a680174116.jpg]](http://images70.fotosik.pl/492/a96f11a680174116.jpg)
![[Obrazek: 0d48b8eace0108fa.jpg]](https://images90.fotosik.pl/121/0d48b8eace0108fa.jpg)
Wjeżdżamy w Fogarasze - trzeba przebić się przez mgłę. Zamku Poienari nie wstawiam, zdjęcie z perspektywy szosy jest popularne w sieci.
![[Obrazek: 6de27eac947cfa29.jpg]](http://images70.fotosik.pl/492/6de27eac947cfa29.jpg)
Na przełęczy, mgły zostały w dole:
![[Obrazek: 076f0b164dbdfc79.jpg]](http://images68.fotosik.pl/492/076f0b164dbdfc79.jpg)
Podobno każda wchodzi na pochyłe drzewo, a w Rumunii wciąż występują powszechnie:
![[Obrazek: 303991cfc9d4eb26.jpg]](http://images67.fotosik.pl/495/303991cfc9d4eb26.jpg)
Na deser pocztówka z plaży w Mangalii:
Dodaję kolejne zdjęcia. Jeszcze jedno ze skansenu w Marmaros Sighet:
![[Obrazek: 8a35e68e735ff330.jpg]](https://images90.fotosik.pl/121/8a35e68e735ff330.jpg)
Muzeum historyczno-przyrodnicze w tym mieście, mieszczące się w budynku wyglądającym na dawny klasztor:
![[Obrazek: ef0efaf2f2b0d7f8.jpg]](http://images67.fotosik.pl/495/ef0efaf2f2b0d7f8.jpg)
Rynek w Baia Mare - jest bezpański piesek, podobno wizytówka Rumunii hahaha:
![[Obrazek: 4337ed59539d1491.jpg]](https://images89.fotosik.pl/121/4337ed59539d1491.jpg)
Jeszcze trzy fotki z ogrodu botanicznego w Jibou::
![[Obrazek: 542d34bac10361a9.jpg]](http://images70.fotosik.pl/492/542d34bac10361a9.jpg)
![[Obrazek: a96f11a680174116.jpg]](http://images70.fotosik.pl/492/a96f11a680174116.jpg)
![[Obrazek: 0d48b8eace0108fa.jpg]](https://images90.fotosik.pl/121/0d48b8eace0108fa.jpg)
Wjeżdżamy w Fogarasze - trzeba przebić się przez mgłę. Zamku Poienari nie wstawiam, zdjęcie z perspektywy szosy jest popularne w sieci.
![[Obrazek: 6de27eac947cfa29.jpg]](http://images70.fotosik.pl/492/6de27eac947cfa29.jpg)
Na przełęczy, mgły zostały w dole:
![[Obrazek: 076f0b164dbdfc79.jpg]](http://images68.fotosik.pl/492/076f0b164dbdfc79.jpg)
Podobno każda wchodzi na pochyłe drzewo, a w Rumunii wciąż występują powszechnie:
![[Obrazek: 303991cfc9d4eb26.jpg]](http://images67.fotosik.pl/495/303991cfc9d4eb26.jpg)
Na deser pocztówka z plaży w Mangalii:
![[Obrazek: afd3382c3c492060.jpg]](http://images67.fotosik.pl/495/afd3382c3c492060.jpg)