26-03-2015, 9:53
(29-10-2014, 22:51)eplus napisał(a): Raczej polski albo łaciński albo ogólnoeuropejski. Czereśnia to cherry - więc angielskie cherry też pochodziłoby z ugrofińskiego?Raczej nie. Podobieństwo nazwy sugeruje na korzenie indoeuropejskie. Z resztą już tu było stwierdzone, że większość słów związanych z rolnictwem (i sadownictwem też) Węgrzy pożyczyli od Słowian, bo sami woleli machać szabelką i takimi drobnostkami głowy sobie nie zawracali
