Trochę Węgrem, a trochę... cyklistą. 
PS. W Egerze, jak kantor jest nieczynny, to w drzwiach wisi kartka "ZARVA". Wtedy nie ma co szarpać za klamkę.

PS. W Egerze, jak kantor jest nieczynny, to w drzwiach wisi kartka "ZARVA". Wtedy nie ma co szarpać za klamkę.

