27-08-2020, 12:18
(27-08-2020, 10:51)Sztasek napisał(a):Ludzi w Egerze przybywa, w tym Polaków. W knajpach tłoczno. Na obecną godzinę nie ma info o zamykaniu granic, jutro niby rząd ma coś postanowić. Ale miał to postanowić wczoraj. Słowacja za to zarzuca że większość przypadków u nich to import z zagranicy. Więc jak jechać na Węgry to już, teraz, zanim ktoś coś nie wymyśli. Wrócić zawsze będzie można.(26-08-2020, 11:54)Sztasek napisał(a): Ciągle trwa posiedzenie węgierskiego Rządu, na którym mają być omówione dalsze niezbędne środki dotyczące koronawirusa... wiadomo jest, że od sześciu tygodni stale wzrasta liczba zainfekowanych osób.
Czekam na konferencje prasową ...
Jeśli chodzi o obcokrajowców, wczoraj nie podjęto żadnych decyzji dotyczących ograniczeń wjazdu na Węgry.
Na Węgrzech rzeczywiście rośnie liczba zachorowań, ale to dotyczy głównie stolicy. Więc w małych miejscowościach, tak od Egeru w dół jest jak u pana boga za piecem.

