W dalszej drodze odwiedzamy lokalną atrakcję - opuszczone miasto.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/tTpTKMx7/a.jpg)
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/nzpzyPDL/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/3RYRscvK/c.jpg)
Kierujemy się do Sahara Dream Luxury Camp w okolicy wsi Merzouga. Powitalna herbata, przymierzanie chust-turbanów i dżellaby, spotkanie z lokalnym folklorem, zdjęcia z wielbłądami, zachód słońca oglądany z wydmy i kolacja.
![[Obrazek: d.jpg]](https://i.postimg.cc/k4q40pb9/d.jpg)
![[Obrazek: e.jpg]](https://i.postimg.cc/DZnZ9MXT/e.jpg)
![[Obrazek: f.jpg]](https://i.postimg.cc/KYnjs2Rx/f.jpg)
![[Obrazek: g.jpg]](https://i.postimg.cc/0QPQTBJL/g.jpg)
![[Obrazek: h.jpg]](https://i.postimg.cc/V6m6xVbp/h.jpg)
![[Obrazek: i.jpg]](https://i.postimg.cc/q78qZTzk/i.jpg)
Główną atrakcją jest nocleg w namiotach-kontenerach - warunki są i tak ledwie akceptowalne dla mieszczucha, a mają się nijak do szałasów tutejszych nomadów, które mieliśmy okazję zobaczyć.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/tTpTKMx7/a.jpg)
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/nzpzyPDL/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/3RYRscvK/c.jpg)
Kierujemy się do Sahara Dream Luxury Camp w okolicy wsi Merzouga. Powitalna herbata, przymierzanie chust-turbanów i dżellaby, spotkanie z lokalnym folklorem, zdjęcia z wielbłądami, zachód słońca oglądany z wydmy i kolacja.
![[Obrazek: d.jpg]](https://i.postimg.cc/k4q40pb9/d.jpg)
![[Obrazek: e.jpg]](https://i.postimg.cc/DZnZ9MXT/e.jpg)
![[Obrazek: f.jpg]](https://i.postimg.cc/KYnjs2Rx/f.jpg)
![[Obrazek: g.jpg]](https://i.postimg.cc/0QPQTBJL/g.jpg)
![[Obrazek: h.jpg]](https://i.postimg.cc/V6m6xVbp/h.jpg)
![[Obrazek: i.jpg]](https://i.postimg.cc/q78qZTzk/i.jpg)
Główną atrakcją jest nocleg w namiotach-kontenerach - warunki są i tak ledwie akceptowalne dla mieszczucha, a mają się nijak do szałasów tutejszych nomadów, które mieliśmy okazję zobaczyć.
