Nie było wiele o jedzeniu, bo postanowiłem wydzielić ten temat.
Tajin (tadżin z akcentem na końcówkę) to nie jest naprawdę potrawa - to coś jak bogracz, to znaczy naczynie. Gruba gliniana miska ze stożkową przykrywką służy do duszenia potraw na otwartym ogniu albo na rozgrzanej płycie.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/Vsnk410Q/a.jpg)
W tajinie może być prawie wszystko - kurczak, jajecznica, wołowina, warzywa na patelnię, ryż albo dowolna kombinacja wymienionych. Podawane to jest w bardzo efektowny sposób - gruby garnek trzyma ciepło i potrawa bulgocze jeszcze chwilkę po podaniu na stół. Próbowałem wersji mięsnych, ale we wkładce jest o wiele więcej kości niż mięsa i trzeba uważać na odłamki. Dlatego wolałem warzywne.
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/v8fZXMxR/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/xjM1gYJW/c.jpg)
Zupa marokańska jaka jest - każdy wie, bo można ją kupić w Biedronce. Harira to druga popularna w Maroku zupa warzywna. Sałatka marokańska albo berberyjska to posiekane pomidory, cebula, marchew, papryka i co jeszcze wpadnie pod rękę, nawet czerwony burak. Na surowo, z porcją gotowanego ryżu albo makaronu i przybrana plasterkami pomarańczy albo papryki. Popularna jest kasza kuskus z dodatkami.
![[Obrazek: d.jpg]](https://i.postimg.cc/2jhSTmbX/d.jpg)
![[Obrazek: e.jpg]](https://i.postimg.cc/QN1dSs9y/e.jpg)
![[Obrazek: f.jpg]](https://i.postimg.cc/wxLjFHy2/f.jpg)
![[Obrazek: g.jpg]](https://i.postimg.cc/hvL4GbRV/g.jpg)
Hotelowe śniadanie to zwykle oprócz pieczywa - dżemy i miód, często jajka na twardo albo smażone na poczekaniu naleśniki, omlet czy jajecznica. Kawa, sok pomarańczowy i wszechobecna zielona herbata z miętą albo innym ziołem. Często jest ona już mocno posłodzona, ale cukier może być też podany osobno.
![[Obrazek: h.jpg]](https://i.postimg.cc/Y062SfBY/h.jpg)
![[Obrazek: i.jpg]](https://i.postimg.cc/T1V2PqvD/i.jpg)
Tajin (tadżin z akcentem na końcówkę) to nie jest naprawdę potrawa - to coś jak bogracz, to znaczy naczynie. Gruba gliniana miska ze stożkową przykrywką służy do duszenia potraw na otwartym ogniu albo na rozgrzanej płycie.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/Vsnk410Q/a.jpg)
W tajinie może być prawie wszystko - kurczak, jajecznica, wołowina, warzywa na patelnię, ryż albo dowolna kombinacja wymienionych. Podawane to jest w bardzo efektowny sposób - gruby garnek trzyma ciepło i potrawa bulgocze jeszcze chwilkę po podaniu na stół. Próbowałem wersji mięsnych, ale we wkładce jest o wiele więcej kości niż mięsa i trzeba uważać na odłamki. Dlatego wolałem warzywne.
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/v8fZXMxR/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/xjM1gYJW/c.jpg)
Zupa marokańska jaka jest - każdy wie, bo można ją kupić w Biedronce. Harira to druga popularna w Maroku zupa warzywna. Sałatka marokańska albo berberyjska to posiekane pomidory, cebula, marchew, papryka i co jeszcze wpadnie pod rękę, nawet czerwony burak. Na surowo, z porcją gotowanego ryżu albo makaronu i przybrana plasterkami pomarańczy albo papryki. Popularna jest kasza kuskus z dodatkami.
![[Obrazek: d.jpg]](https://i.postimg.cc/2jhSTmbX/d.jpg)
![[Obrazek: e.jpg]](https://i.postimg.cc/QN1dSs9y/e.jpg)
![[Obrazek: f.jpg]](https://i.postimg.cc/wxLjFHy2/f.jpg)
![[Obrazek: g.jpg]](https://i.postimg.cc/hvL4GbRV/g.jpg)
Hotelowe śniadanie to zwykle oprócz pieczywa - dżemy i miód, często jajka na twardo albo smażone na poczekaniu naleśniki, omlet czy jajecznica. Kawa, sok pomarańczowy i wszechobecna zielona herbata z miętą albo innym ziołem. Często jest ona już mocno posłodzona, ale cukier może być też podany osobno.
![[Obrazek: h.jpg]](https://i.postimg.cc/Y062SfBY/h.jpg)
![[Obrazek: i.jpg]](https://i.postimg.cc/T1V2PqvD/i.jpg)
