skuteczna metoda nauki języka węgierskiego
#11
Węgierski to bardzo łatwy język... nawet malutkie dzieci się nim porozumiewają Zarumieniony
Odpowiedz
#12
(06-07-2013, 10:18)moziba napisał(a): Ale rozumiem przenośnię. Od siebie dodam jeszcze wzburzenie, a później zrezygnowanie, jakiego można doznać odkrywając wspomnianą regułę gramatyczną po raz drugi. Albo trzeci.

Odkrywając ją drugi albo trzebi raz nie jest tak źle bo ma się już tę świadomość, że ta zasada istnieje. problem pojawia się, gdy zaczynają się różne wariacje tej reguły lub wyjątki Uśmiech

Absolutnie nie chcę nikogo zrażać. Do pewnego momentu (zwłaszcza z zapałem początkującego) można naprawdę dużo zdziałać. Ale jak to w każdym języku, powyżej poziomu B1 nie jest już tak kolorowo.

Ribizli masz rację. Chociaż zamiast mieszkania w danym kraju raczej wskazałabym tego native speakera. Jednak wydaje mi się, że oprócz tego to i tak wymagane jest dużo nauki, a w przypadku węgierskiego zwłaszcza gramatyki. Ja się uczyłam od samego początku sama. Czasami pewna węgierka pomagała mi rozmowami przez skype'a. Napracowałam się nad tym bardzo mocno ale po roku weszłam na poziom B1/B2. Więc pewnie, że się da. Swoją drogą to jest pierwszy język, którego się uczyłam, i będąc na poziomie B1/B2 i tak nie potrafiłam się dogadać Język
Odpowiedz
#13
A mnie siie wydaje na odwrot: poczatki sa najtrudniejsze, a potem to juz leci samo...
Co oznaczaja te poziomy B1/B2? Ile jest takich poziomow? Prosze mnie oswiecic.
Odpowiedz
#14
(26-06-2013, 16:30)pablosmaximos napisał(a): Hej, mam pytanko w związku z tym czy zna ktoś jakąś sprawdzoną i skuteczną metodę nauki tego niełatwego, a wręcz szalenie trudnego języka, jakim jest węgierski. Mimo to potrzebuję czegoś, co w stosunkowo krótkim czasie pozwoli mi przyswoić sobie niezbędne podstawy. Nie mam niestety na to zbyt dużo czasu. Znacie jakieś pewne i sprawdzone metody ?

Tak sobie tam wszyscy piszemy o tym jaki to trudny język, a na Twoje pytanie nie odpowiadamy Uśmiech

Przy nauce węgierskiego wałkowałam i szukałam wielu sposobów nauki. Mogę Ci polecić parę rzeczy, które przynajmniej mi usprawniły trochę naukę.

Węgierski rzeczywiście łatwy nie jest ale podczas nauki przede wszystkim liczy się nastawienie, czyli skoro Węgrzy są istotami ludzkimi i są w stanie zrozumieć siebie nawzajem posługując się tym językiem to jakoś musi dać radę nauczyć się Uśmiech

Druga sprawa to drążenie tematu. Jeśli coś jest niejasnego w danej regule, zdaniu lub słowie szukać rozwiązania do upadłego. Dzięki temu przechodząc z konieczności przez inne reguły itp nauczysz się jeszcze więcej. I przede wszystkim traktować to jak rozwiązywanie zagadki lub krzyżówki, czyli coś przyjemnego.

Z praktycznych rzeczy polecam słuchanie węgierskiej muzyki i wplatać w to audiokurs. Czyli wrzucam sobie do pamięci komórki mp3 różnych zespołów, które lubię, audiokurs i włączam odtwarzanie losowe. Zawsze mam otwartą stronę ze słownikiem, więc jak natknę się na nowe słowo od razu sprawdzam. Tak robię podczas nauki innego języka niż węgierski i rezultaty są naprawdę dobre. To rozwiązanie dobre dla osób, które nie mają zbyt dużo czasu na naukę. Ja tak robię w czasie pracy. Mimo, że generalnie skupiam się na pracy to i tak w jakiś magiczny sposób te kursy w głowie zostają Uśmiech

Dobrym sposobem jest nawiązanie kontaktu, w tym przypadku, z jakąś Węgierką lub Węgrem i używanie tego języka nawet jeśli jeszcze nie zacząłeś nauki lub Twój węgierski jest jeszcze na poziomie początkującego. Napisanie wiadomości po węgiersku może być na początku trudne i zająć dużo czasu ale każdy kolejny będzie już łatwiejszy, a to zmusi Cię do tego żeby przejść przez różne zasady gramatyczne i znaleźć nowe słowa. I nie jest to tak bolesne, ponieważ napisanie maila jest celem, więc człowiek na tym się koncentruje, a cała droga do tego idzie łatwiej Uśmiech

Ostatnio też dużo pomaga mi tłumaczenie tekstów z polskiego na węgierski (tak też uczę się angielskiego). Bierzemy jakikolwiek tekścik i staramy się przetłumaczyć go jak najdokładniej na inny język. Wymaga to o wiele więcej pracy niż tłumaczenie z obcego języka na polski ale za to można się o wiele więcej nauczyć. Taki przetłumaczony tekścik wysyłamy najlepiej native speakerowi do sprawdzenia.

Jeśli nie znasz nikogo z Węgier możesz zajrzeć na stronkę, do której link wkleję niżej. Założenie tej strony to nawiązywanie kontaktów w celu nauki języków i ogólnie nauki języków. To jest dość pożyteczna sprawa, ponieważ tam możesz znaleźć kogo z Węgier, kto pomoże Ci z powyższymi tłumaczeniami, a żeby nie być dłużnym możesz komuś pomóc uczyć się polskiego Uśmiech

Ta stronka to livemocha.com

Jak mi się jeszcze jakiś sposób przypomni to napiszę Uśmiech

miłej nauki Uśmiech
Odpowiedz
#15
(06-07-2013, 15:05)Ribizli napisał(a): A mnie siie wydaje na odwrot: poczatki sa najtrudniejsze, a potem to juz leci samo...
Co oznaczaja te poziomy B1/B2? Ile jest takich poziomow? Prosze mnie oswiecic.

Może mi na początku było łatwiej bo podeszłam do tego z dużym zapałem i entuzjazmem. Ale to chyba kwestia indywidualna.

Z tymi poziomami są różne "szkoły". Generalnie jest tak, że są trzy A, B i C, przy czym A - początkujący, B - średnio zaawansowany, C - zaawansowany. Każdy z nich dzieli się na "podpoziomy", czyli 1, 2, czasami 3 i wskazuje na to czy np. ktoś jest trochę bardziej czy trochę mniej początkujący Uśmiech
Odpowiedz
#16
A i tak jeszcze szybciutko dorzucę jedną rzecz do tych metod. Warto CODZIENNIE poświęcić przynajmniej 15 - 30 minut na naukę. Czyli na przykład rozwiązać sobie jakieś jedno zadanko. Czas mija szybko, a po kilku miesiącach zorientujesz się, że opanowałeś dużą partię materiału.
Odpowiedz
#17
Dzieki za wyjasnienie, bo myslalam, ze jest na odwrot: A zaawansowany, B mniej zaawansowany itd. Czy C (zaawansowany) tez sie dzieli na C1/C2/C3? I jak to konkretnie interpretowac?
Odpowiedz
#18
(06-07-2013, 15:55)Ribizli napisał(a): Dzieki za wyjasnienie, bo myslalam, ze jest na odwrot: A zaawansowany, B mniej zaawansowany itd. Czy C (zaawansowany) tez sie dzieli na C1/C2/C3? I jak to konkretnie interpretowac?

Tak, zaawansowany też się dzieli na takie poziomy. Ilość poziomów na danym stopniu bywa różna. Niekiedy w szkołach językowych dzielą ich na więcej niż trzy. Na stronie poniżej jest wytłumaczenie dla tych wszystkich poziomów. Tam jest opisana taka ogólna klasyfikacja europejska.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Poziom_bieg...%99zykowej
Odpowiedz
#19
Dzieki!
Odpowiedz
#20
Sziasztok! Hehe z jednej strony wstyd mi się przyznać, że jeszcze nie władam węgierskim w należytym stopniu - Żona jest Węgierką; z drugiej natomiast - mieszkając przez 6 lat w Holandii oboje musieliśmy opanować j. niderlandzki, co to do najprostszych (zwłaszcza w wymowie) nie należy. Obecnie postanowiłem zabrać się do roboty, jako że nie wystarcza mi już znajomość podstawowych zwrotów czy słów - czyli grrrramatyka brrr (nawet z polską miewałem problemy Oczko ). Wszystko ładnie i pięknie- mam słownik, mam kurs audio, mam rozmówki, no i mam Żonę Uśmiech nie wiem tylko jak to wszystko poukładać, żeby nauka szła w sposób w miarę płynny? Od jakich zagadnień zacząć? Nie chciałbym sytuacji, gdy np. rozpędzam się i nagle stop, bo czegoś wcześniej nie zrobiłem...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Książki do nauki Maniek 94 77,094 07-05-2018, 21:53
Ostatni post: Kardasz
  Letni Kurs języka węgierskiego Kardasz 2 959 13-12-2017, 18:20
Ostatni post: Sztasek
  Kursy języka węgierskiego w Polsce fvg 32 22,270 23-08-2017, 11:40
Ostatni post: Kardasz
  Nauka węgierskiego online poimandres 0 1,918 13-07-2016, 18:37
Ostatni post: poimandres
  Slowa zapozyczone z wegierskiego Ribizli 62 53,061 03-05-2016, 15:56
Ostatni post: Dontszurgaj



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości