Witaj na Forum Węgierskim!

Forum Węgierskie to miejsce spotkań i wymiany poglądów osób zainteresowanych wszystkim, co węgierskie. Na forum znajdziesz przydatne informacje dotyczące poruszania się po

Budapeszcie

, noclegów w okolicy

Balatonu

, a także najlepszych

węgierskich kąpielisk termalnych

.

Serdecznie zapraszamy do udziału w dyskusji i życzymy miłego pobytu na forum!

usmiech

Zaloguj się, aby uzyskać
pełny dostęp do forum i ukryć ten komunikat!

Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
fvg Offline
Administrator
Liczba postów:2,269
Dołączył:28.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Lengyelország
Węgierski:Tak
Post: #1
Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
Przez forum często przewija się myśl, że Węgry pomimo faktu, że dzieli je od Polski stosunkowo niewielka odległość często traktowane są jako kraj bardzo egzotyczny. Ja domyślam się, że dzieje się tak głównie za sprawą języka. Ale może macie inne zdanie na ten temat? No właśnie, chciałbym zapytać Was, co najbardziej zdziwiło Was, kiedy udaliście się po raz pierwszy (albo i kolejny) na Węgry, jakie różnice rzuciły Wam się w oczy?

Jestem bardzo ciekaw Waszych spostrzeżeń! Uśmiech

Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
31-08-2012 13:16
Tudós Offline
Moderator
Liczba postów:389
Dołączył:31.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Zabrze / Kraków
Węgierski:Tak
Post: #2
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
1. Charakterystyczne, kwadratowe domki pokryte niestety w dalszym ciągu azbestem
2. Inna kolorystyka tablic drogowych (autostrady/drogi krajowe - na odwrót jak w Polsce)
3. Kultura winiarni i piwiarni mówię o tych małych, osiedlowych domkach gdzie można w każdej chwili dostać 2 deci wina albo kis korsó dobrego zimnego Drehera :-)
4. szacunek do rowerzystów i ścieżek rowerowych

To tak na szybko, ale pewnie znalazłoby się tego więcej!

Waldemar Kugler - pilot wycieczek, przewodnik.
Węgry dla każdego! Uśmiech
31-08-2012 15:33
fvg Offline
Administrator
Liczba postów:2,269
Dołączył:28.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Lengyelország
Węgierski:Tak
Post: #3
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
(31-08-2012 15:33)Tudós napisał(a):  4. szacunek do rowerzystów i ścieżek rowerowych

Ja miałem podobnie, z tym, że chodziło o pieszych. Na Węgrzech, gdy poruszasz się na piechotę i zbliżasz się do przejścia możesz być pewien, że nadjeżdżające auta zatrzymają się i ustąpią Ci pierwszeństwa. Po pewnym czasie staje się to normalne, przestajesz przywiązywać do tego uwagę. Szok pojawia się dopiero po powrocie do Polski, gdzie - mając w pamięci sytuację węgierską - niejednokrotnie zdarzyło mi się "wtargnąć" na przejście i być jeszcze otrąbionym przez kierujących Uśmiech

Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
31-08-2012 15:43
Brak Niedostępny
Zablokowany
Liczba postów:106
Dołączył:20.06.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:
Węgierski:Nie
Post: #4
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
1. Bardzo niska jest wśród Węgrów świadomość, że ich język jest absolutnie niezrozumiały dla obcokrajowców. Wysoka jest natomiast wiara, że gdy powiedzą kilka/kilkanaście zdań (najlepiej bardzo szybko), to delikwent, nawet jeśli wszystkiego nie zrozumie, to sens wypowiedzi wychwyci.
2. Zaskoczył mnie - i nadal zaskakuje - poziom bezpieczeństwa, w jak najszerszym pojęciu, także w ruchu ulicznym.
3. Bardzo in plus oceniam zachowanie dzieci i młodzieży, różnią się tym zdecydowanie od rówieśników z Polski.
4. Nieco ujemną niespodzianką był fakt, że w sobotnie popołudnie i w niedzielę kupienie czegoś w małych wsiach to bardzo trudne zadanie - można się przyzwyczaić.
5. Zaskakuje mnie do teraz to, że Węgrzy wolni są chyba od refleksji nad swoją sylwetką - mnóstwo osób wygląda fatalnie, ja na ich miejscu na pewno nie pojawiłbym się na basenie (nawet na swoim zastanawiam się nad słusznością Oczko ), a oni raczej w ogóle nie krępują się np. nadwagą.
6. Zdziwiłem się w sklepie Media Markt w Nyíregyháza w dziale płytowym - jeśli polskie sklepy płytowe rozczarowują, to po wizycie tam czas je docenić. Lekkim zaskoczeniem in plus był widok kaset (niewielu wprawdzie, ale jednak). Dużym minusem są dla mnie na Węgrzech ceny płyt, książek, map itp.
31-08-2012 16:00
moziba Offline
Moderator
Liczba postów:470
Dołączył:31.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Koszalin
Węgierski:Egy kicsit ;)
Post: #5
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
Ruch w mieście - piesi chyba szczególnie nie przykładają się do rygorów: powszechnym widokiem jest przechodzenie dowolnie przez ulice w centrum stolicy. I raczej mało kogo to obchodzi: policjant ma swoje sprawy i przechodzenie pieszego przez skrzyżowanie wzdłuż torów tramwajowych chyba do nich nie należy.
Druga rzecz to obecność kloszardów, a raczej jej powszechność. Nawet eleganckie sklepy w śródmieściu, a raczej wejścia do nich ukryte w małym wykuszu, stają się wieczorami sypialniami, wyłożonymi kartonami albo starymi kołdrami. Czasem taki mieszkający czyta coś z ekranu tabletu - pewnie życie z wyboru...
31-08-2012 16:14
fvg Offline
Administrator
Liczba postów:2,269
Dołączył:28.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Lengyelország
Węgierski:Tak
Post: #6
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
Fidesz rozprawił się z bezdomnymi. Jest już ich zdecydowanie mniej, niż jeszcze pięć lat temu.

Masz własną stronę internetową? Pomóż promować Forum Węgierskie!
31-08-2012 16:25
Ranyjulek Offline
Użytkownik
Liczba postów:156
Dołączył:09.07.2012
Płeć:
Skąd:
Węgierski:
Post: #7
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
Mniej to ich nie jest, tylko mniej rzucają się w oczy w centrum Budapesztu mieszkańcom i turystom, ponieważ wprowadzono kary grzywny za "zajmowanie przestrzeni publicznej".
Faktem jest, że jeszcze 2 lata temu widok barłogów i kartonowych domowisk w każdym przejsciu podziemnym, bramie i wnęce w budynku nie był zbyt estetyczny.
31-08-2012 16:36
varpho Offline
Moderator
Liczba postów:306
Dołączył:29.01.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:Tamassóból ;)
Węgierski:Tak
Post: #8
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
(31-08-2012 16:00)krzysztof73 napisał(a):  1. Bardzo niska jest wśród Węgrów świadomość, że ich język jest absolutnie niezrozumiały dla obcokrajowców. Wysoka jest natomiast wiara, że gdy powiedzą kilka/kilkanaście zdań (najlepiej bardzo szybko), to delikwent, nawet jeśli wszystkiego nie zrozumie, to sens wypowiedzi wychwyci.

heh, w Miskolcu słyszałem, jak jakiś Polak usiłował coś wytłumaczyć parkingowemu. po polsku. mówił za to powoli i wyraźnie... :|

na Węgrzech zaskoczyła mnie jeszcze np. powszechność flag [pierwsze wrażenie - święto albo strajk. a tu nie, normalny dzień]. i w ogóle chyba wyższy poziom przywiązania do symboli narodowych [kiedyś już tu wspominałem moje zdziwienie po wysłuchaniu hymnu narodowego na nabożeństwie luterańskim na Deáku. ponoć w tej parafii taka jest coniedzielna tradycja].

: Ɔ(X)И4M :
31-08-2012 17:31
Waldek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:1,138
Dołączył:17.07.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:~środek PL
Węgierski:Tak
Post: #9
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
(31-08-2012 17:31)varpho napisał(a):  (...)wspominałem moje zdziwienie po wysłuchaniu hymnu narodowego na nabożeństwie luterańskim na Deáku. ponoć w tej parafii taka jest coniedzielna tradycja].
Tradycja grania i śpiewania hymnu jest kultywowana również w kościołach rzymskokatolickich. Nie wiem od kiedy jest ten obyczaj ale w roku 1976 już był i trwa do nadal. Może nie po każdej mszy niedzielnej ale po sumie zawsze. W Mátyás Templom podczas sumy odprawianej przez biskupa, składał on życzenia turystom w języku niemieckim i polskim. Tak było jeszcze w końcówce XX. wieku czy to się utrzymało niestety nie miałem okazji sprawdzić.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2012 19:58 przez Waldek.)
31-08-2012 19:57
Waldek Offline
Użytkownik
Życzliwy użytkownik. Od 100 punktów reputacji.
Liczba postów:1,138
Dołączył:17.07.2012
Płeć:Mężczyzna
Skąd:~środek PL
Węgierski:Tak
Post: #10
RE: Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
(31-08-2012 17:31)varpho napisał(a):  heh, w Miskolcu słyszałem, jak jakiś Polak usiłował coś wytłumaczyć parkingowemu. po polsku. mówił za to powoli i wyraźnie... :|

Podczas studiowania w Budapeszcie miałem okazję słyszeć polskie turystki tłumaczące sprzedawczyni węgierskiej co chcą kupić (lub przymierzyć). Były to wesołe sytuacje bo nasze panie coraz głośniej powtarzały kwestię po polsku, dodatkowo gestykulując, często komentując między sobą: patrz głucha jakaś ta sprzedawczyni. Na moją uwagę, że nawet jak będzie krzyczeć to i tak sprzedawczyni jej nie zrozumie zareagowała zdziwieniem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2012 20:04 przez Waldek.)
31-08-2012 19:59


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Węgierska nutka na dziś Sztasek 730 141,494 Dzisiaj 6:40
Ostatni post: Sztasek
Węgierska muzyka na żywo w Polsce Lilly Lill 27 11,136 22-02-2017 20:29
Ostatni post: rwmagyar
W jaki sposób kupujecie polskie książki na Węgrzech? rasta 3 1,480 16-02-2016 9:31
Ostatni post: Sztasek
Polska telewizja na Węgrzech Sztasek 2 2,235 29-05-2015 6:47
Ostatni post: Sztasek
Bractwa Rycerskie na Węgrzech Maciek 4 2,336 03-09-2013 11:05
Ostatni post: Aattaa



Co najbardziej zaskoczyło Was na Węgrzech?
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości