Baseny termalne zimą
#1
cześć!

sezon wakacyjny nieubłaganie dobiega końca. przed nami długie miesiące deszczu, śniegu, wiatru i wszystkiego, co niedobre. zastanawiam się, czy można urozmaicić sobie ten szary, smutny czas wyjazdem na baseny termalne na Węgry. o ile wiem, że w Budapeszcie z łaźniami nie ma problemu, tak sytuacji poza stolicą nie znam.

był ktoś kiedyś poza sezonem na kąpieliskach? są czynne? ma to w ogóle sens?

będę wdzięczy za kilka rad. dzięki! WinoWino
Odpowiedz
#2
(09-09-2012, 11:00)Kamjon napisał(a): (...)
zastanawiam się, czy można urozmaicić sobie ten szary, smutny czas wyjazdem na baseny termalne na Węgry. o ile wiem, że w Budapeszcie z łaźniami nie ma problemu, tak sytuacji poza stolicą nie znam.

był ktoś kiedyś poza sezonem na kąpieliskach? są czynne? ma to w ogóle sens?

Dobre pytanie.
Zajrzałem do publikacji "Kapieliska termalne i mineralne. Słowacja, Węgry oraz Polska" i chociaż nie ma tam podanego w każdym opisie terminu otwarcia, to znalazłem takie informacje:
- Buk - czynne V-X (pod liczbami rzymskimi kryją się miesiące, czyli w tym wypadku maj-październik),
- Szombathely - czynne V-VIII,
- Heviz - czynne cały rok,
- Zalakaros - czynne "od wczesnej wiosny do późnej jesieni",
- Zalaegerszeg - czynne cały rok,
- Kaposvar - czynne VI-VIII,
- Dombovar - czynne V-IX,
- Harkany - czynne cały rok,
- Miskolc Tapolca (jaskiniowe) - czynne cały rok,
- Tiszaujvaros - czynne V-VIII,
- Mezokovesd - czynne V-IX,
- Eger - czynne V-IX,
- Nyiregyhaza (Sosto) - czynne VI-VIII, przez pozostałą część roku tylko basen pływacki,
- Debreczyn - czynne V-IX,
- Hajduszoboszlo - czynne V-IX,
- Berekfurdo - czynne cały rok,
- Cserkeszolo - czynne cały rok,
- Gyula - czynne cały rok.

Oczywiście powyższe informacje dotyczą kąpielisk zewnętrznych, wewnetrzne (kryte) z założenia czynne są cały rok.
Ponieważ jak wspomniałem te informacje są w książce podane tak trochę wyrywkowo, ponadto mam wydanie z 2009 roku, proszę traktujcie te dane jako orientacyjne i konieczne jest każdorazowe sprawdzenie przed ewentualnym wyjazdem na stronie danego kąpieliska.
Odpowiedz
#3
Mosonmagyarovar czynne cały rok
W Buku też czynne cały rok, ale zewnętrzne te, które mają wodę leczniczą, przy wejściu do krytych basenów
Odpowiedz
#4
a jak to wygląda od strony użytkowania basenu? da się w ogóle? Szeroki uśmiech domyślam się, że póki siedzimy w wodzie można przetrwać, a później czeka nas już tylko sprint do szatni. dużo ludzi korzysta wtedy z basenów? są może zniżki jakieś wówczas?
Odpowiedz
#5
poza sezonem ceny zazwyczaj są niższe. W większości basenów zewnętrzne mają połączenie z wewnętrznymi i przepływa się z jednych do drugich bez wychodzenia z wody. Jeżeli nie, to wychodząc z wody o temp. 34, 36 st. jesteś na tyle nagrzany, że nie czujesz zimna. Uśmiech
Odpowiedz
#6
Zimą byłam w Szécsenyi Fürdő w Budapeszcie, rzucaliśmy się śnieżkami na przemian z kąpielami w gorącej wodzie - super!
Kiedyś w zimie odwiedzałam też kąpielisko Gyópárosfürdő w Orosháza na południu Węgier. Śniegu akurat nie było, ale samo przeżycie tak samo przyjemne. Głowa nie marznie, bo nad samym basenem unosi się gorąca para, a powietrze jest bardziej rześkie niż latem.

Niekoniecznie trzeba z basenu biec do szatni zaraz. Poprostu trzeba wybrać kąpielisko z jakimś większym budynkiem zamkniętym też z basenami czy z saunami, gdzie można się rozłożyć i dłużej posiedzieć.
Odpowiedz
#7
Baseny termalne w Mezőkövesd otwarte są przez cały rok. Są to baseny kryte i odkryte. Wody w Mezőkövesd są jednymi z najsilniejszych wód leczniczych na Węgrzech.
Odpowiedz
#8
Wydaje mi się, ze jednak ustępują chyba Bogacs... te ostatnie są czynne zimą od 9 do 17 a ostatnio zauważyłem, że otwarto na zimę zadaszony, otwarty basen w Tiszafured oraz taki sam, malutki przy hotelu o szumnej nazwie Fűzfa Holiday Resort ul.Koszuta 81, ostatni obiekt przed jeziorem.

Generalnie usilnie namawiam wszystkich do korzystania z otwartych basenów termalnych w zimie... wrażenia są niezapomniane, ze o samej zdrowotności już nawet nie wspominam... mój rekord to -15 /minus piętnaście/ styczeń 2010 bodaj - jeszcze nie pobity, bo o niższe temperatury trudno Język
Odpowiedz
#9
W zimie bywałem w Szaflarach, w Bukowinie Tatrzańskiej i w Oravicach na kąpielisku miejskim i zapewniam, że da się chwilę wytrzymać (ciało akumuluje pewną ilość ciepła). Dałoby się wytrzymać dłużej, tylko ceny są dosyć wysokie (szczególnie w dwóch pierwszych; w Oravicach nie wiem, placiłem wtedy jeszcze koronami).
Odpowiedz
#10
W Orawicach, na starym kąpielisku, 5 euro za cały dzień.
Pozdrawiam wszystkich węgromaniaków.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Baseny w Tiszaujvaros eliza1385 130 116,946 18-06-2018, 22:16
Ostatni post: piablo75
  Co wybrać? baseny z dziećmi Attan 9 503 17-05-2018, 15:14
Ostatni post: slołmen
  Późno jesienny wypad na ciepłe baseny McMichael 32 5,593 12-11-2017, 22:05
Ostatni post: Simon
  Baseny termalne we wschodnich Węgrzech Pudelek 30 14,523 25-09-2017, 16:33
Ostatni post: cocodrillo1
  Miskolc Tapolca - baseny jaskiniowe andrasz 35 163,639 24-07-2017, 15:05
Ostatni post: Aga23



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości