Bogács i okolice na majowy weekend
#31
Ja jadę z Olsztyna. Także granicę przekraczam albo w Barwinku, albo w Koniecznej. Ja kupuję winiety, ponieważ u Madziarów sporo jeździmy, więc korzystam z autostrad. Wracając też staramy się zahaczyć o coś ciekawego na Słowacji. Dlatego po przekroczeniu granicy polsko-słowackiej jedziemy przez Preszów, Koszyce, dalej w Miskolcu wskakuję na autostradę, zjeżdżam w Mezokovesd. Od razu zajeżdżam do Tesco zrobić pierwsze zakupy i do Bogacs.
Odpowiedz
#32
schibcia - Nastepnym razem zrezygnuj z trasy przez Preszów i Koszyce ... z Barwinka przez Svidnik kieruj się na Stropkov, Turany, Holčíkovce, Vranov (ten można łatwo ominąć...jadąć skrótem), Sačurov, Trebišov, Sátoraljaújhely (tutaj po przejechaniu granicy, tuż przy drodze jest Tesco otwarte od 6.oo do 20.oo w dni powszednie, niedziela 7.oo - 20.oo), Szerencs (przy rondzie-3 kupisz węgierskie winietki, parzą na obu stacjach dobą kawę, zapłacisz kartą, w głębi też jest Tesco), przed Miszkolcem masz autostradę M30/M3.
Ten słowacki odcinek to ok.133 km - omija płane kawałki Uśmiech .
Odpowiedz
#33
A oto i ten skrót - w poście Przez Słowację - most Hencovce

[Obrazek: 7c90417216dbab83.jpg]
Ale można go też objechać inną dróżką. Szeroki uśmiech
Odpowiedz
#34
Ja tak samo jak Sztasek jestem zwolennikiem tej trasy przez Słowację omija odcinki płatne,mniejsze natężenie ruchu i widoki ładniejsze Uśmiech
Odpowiedz
#35
(23-04-2017, 17:41)Sztasek napisał(a): schibcia - Nastepnym razem zrezygnuj z trasy przez Preszów i Koszyce ... z Barwinka przez Svidnik kieruj się na Stropkov, Turany, Holčíkovce, Vranov (ten można łatwo ominąć...jadąć skrótem), Sačurov, Trebišov, Sátoraljaújhely (tutaj po przejechaniu granicy, tuż przy drodze jest Tesco otwarte od 6.oo do 20.oo w dni powszednie, niedziela 7.oo - 20.oo), Szerencs (przy rondzie-3 kupisz węgierskie winietki, parzą na obu stacjach dobą kawę, zapłacisz kartą, w głębi też jest Tesco), przed Miszkolcem masz autostradę M30/M3.
Ten słowacki odcinek to ok.133 km - omija płane kawałki Uśmiech .

Dzięki Sztasek za radę. Wiem o tej trasie, ale częściej jeżdżę przez Konieczną (przez Barwinek wtedy, gdy zatrzymuję się po drodze u rodzinki w Kolbuszowej). Cofać się do Svidnika 30 km, aby objeżdżać płatne odcinki i ponownie dokładać trasy po prostu mi się nie chce. Po przejechaniu tylu km z Warmii szkoda mi po prostu czasu. A te 14 Euro (bo kupuję miesięczną - 10-dniowa mi nie wystarczy) nie majątek - tym bardziej, że kupuję winietę raz w roku.. Węgierską kupuję ostatnio przez internet. Prawdopodobnie gdybym mieszkał bliżej i w związku z tym udawał się częściej na Węgry (a nie wątpię, że wtedy by tak było.. Szeroki uśmiech ) oszczędzałbym na winietach. Ale raz w roku...
Odpowiedz
#36
Bogacz to urokliwa i pięknie zachowana węgierska aczkolwiek z wyraźnym rysem slowackim wioska. Dzięki Bogu nie ma tam wielkomiejskich "atrakcji" natomiast jest wszystko to za co kocham Węgry. Tylko iść i wylawiac. Oczywiście trudno przykładać ta sama miarę do wioski i do np Egeru.
Natomiast termy w Bogacz są umiarkowanie ciekawe, w sumie nie win po co tam Polacy jeżdżą Oczko
Pzdr
Odpowiedz
#37
Rys słowacki? Tzn co?
Odpowiedz
#38
Mnie też zaciekawiły te Słowacki rys :-) Ja osobiście bardzo lubię wyskoczyć na parę dni na Thermal Camping w Bogacs.Atutem jest to ze goście campingu mogą korzystać z basenów już od 6 rano a niektórzy już nawet wcześniej zaczynają moczenie ;-) do 22
Odpowiedz
#39
(18-08-2017, 12:15)wojti76 napisał(a): Mnie też zaciekawiły te Słowacki rys :-) Ja osobiście bardzo lubię wyskoczyć na parę dni na Thermal Camping w Bogacs.Atutem jest to ze goście campingu mogą korzystać z basenów już od 6 rano a niektórzy już nawet wcześniej zaczynają moczenie ;-) do 22

No nie, to niesprawiedliwe!!! Rano to wprawdzie się śpi, znaczy się ja śpię, jak już kupię bułki, ale wieczorem to chętnie bym posiedział dłużej jak nie ma ludzi. Ehmm.
Odpowiedz
#40
(18-08-2017, 12:00)blackberry napisał(a): Rys słowacki? Tzn co?

Ze smartfona pisze to tylko zajawka.
Po pierwsze wizyta na cmentarz i analiza nazwisk.
Po drugie jest tylko jeden kościół i rzymski katolicki. Tymczasem w sąsiednim Noszvaj są trzy i każdy innego wyznania, ciekawe, prawda?
Zresztą jak patrzę na twarze miejscowych to jakbym w Beskidach był Uśmiech
Pzdr.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Z Balatonu na wycieczkę jednodniową...? Kiki28 20 1,480 22-02-2018, 11:35
Ostatni post: HelkaTours
  Autostrady na Węgrzech (mapa, ceny, winiety) fvg 315 279,167 31-12-2017, 8:10
Ostatni post: eplus
  Brak winiety na videocontrol Piffq 134 65,982 28-12-2017, 18:26
Ostatni post: andriu50
  Święto na Węgrzech i sklepy Pudelek 3 1,422 25-09-2017, 20:46
Ostatni post: Marmur
  Z Bogacs do Eger "PKSem" reflex1 5 1,628 20-08-2017, 8:09
Ostatni post: Sztasek



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości