Ciekawe miejsca w Czechach
#21
(10-05-2016, 10:40)Pudelek napisał(a): ciekawych miejsc w Rep. Czeskiej jest od groma, często zaraz za granicą. Na krótkie wypady polecam okolice na północ od Hradca Kralove, gdzie znajduje się m.in. Kuks oraz masa pozostałości po wojnie z 1866 roku. Trochę zdjęć i tekstu z grudniowej wizyty:
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/2015...alove.html

Kolega proponuje ciekawe wycieczki tematyczne. Wojna 1866 roku jest u nas nieznana (nawet nie napiszę "prawie"), a miała wpływ na obecny kształt Europy. Po tej wojnie Prusy stały się hegemonem w Europie i wydarły Austrii dzierżoną od wieków pałeczkę przywództwa ogólnoniemieckiego. Prusacy skrupulatnie przygotowywali się do przejęcia roli największego mocarstwa ówczesnej (i do dzisiaj to zostało) Europy, czego zwieńczeniem było pokonanie Francji w 1871 roku. Wcześniej, w ramach treningu, w 1860 roku napadli na Danię, odbierając jej wówczas Szlezwik-Holstein (czy ta nazwa Wam coś mówi?). Przeprawa z Austrią była poważniejsza, ale Prusacy wygrali ją przewagą techniczną. Mieli m.in. nowoczesne karabiny odtylcowe, podczas gdy Austriacy ładowali swoje flinty jeszcze po staremu, wyciorem przez lufę. Proporcja strat po obu stronach odpowiadała mniej więcej szybkostrzelności karabinów, czyli miejscami 1:10. Podczas ataków ginęły całe szarsze austriackie, jak np. pod Nachodem czy Czeską Skalicą, choć odwagi i zaciętości nie można było im odmówić. Winny temu po części był sam Kaiser Franz Josef, gdyż - jak głosi anegdota - nie zgodził się na wyposażenie armii austriackiej w nowoczesne karabiny odtylcowe, gdyż miały celność ok. 60%, a na takie marnowanie amunicji przy tak szybkim jej zużywaniu monarchii nie było stać. Prawdziwa masakra nastąpiła pod Sadową, a w rok po niej powstały (wracamy do ad remu forum) Austro-Węgry Flaga węgierska. Wtedy to Węgrzy zlitowali się nad Austrią, nie dali namówić się Prusakom na jej dobicie, ale w zamian otrzymali od dawna postulowaną, szeroką autonomię w ramach nowopowstałej monarchii dualistycznej. Okres ten jest dobrze przedstawiony w filmie i cesarzowej Sissi, która właściwie uratowała wtedy monarchię. Od tego też czasu zaczyna się węgierskie prosperity (kończy się w 1918 r., a dokładniej 1920-06-04 w Trianon).
Odpowiedz
#22
wojna nie znana, mimo, że zarówno w szeregach armii pruskiej jak i austriackiej walczyło sporo Polaków - m.in. z Wielkopolski jak i Galicji. Zresztą polskie nazwiska można łatwo znaleźć np. w bułgarskich górach, gdzie Rosjanie bili się z Turkami...

Piękne są tamtejsze pomniki - najczęściej wyremontowane, z oryginalnymi napisami. To co ukazałem to niewielki tylko fragment, na rowerach można by je zwiedzać przez kilka dni Uśmiech Wszystko dokładnie opisane na tablicach informacyjnych.
Odpowiedz
#23
Cesky Krumlov jest ciekawy...

Panorama ze wzgórza zamkowego

[Obrazek: VSGIIAM.jpg]

[Obrazek: 6HqNYtv.jpg]
Odpowiedz
#24
A tutaj z przeciwnej strony - widok w kierunku zamku
[Obrazek: 6UZzERV.jpg]
Odpowiedz
#25
Po drodze polecam Trebic, perełęe Telcz, zamek Hloboka. Sam Krumlov wybitny.
Odpowiedz
#26
co to jest "perełęe"?
Odpowiedz
#27
(07-09-2022, 20:35)Slavekk napisał(a): Cesky Krumlov jest ciekawy...

Panorama ze wzgórza zamkowego

[Obrazek: VSGIIAM.jpg]

[Obrazek: 6HqNYtv.jpg]
Byłem z rodziną kilka lat temu, piękne miasto, starówka jest na liście zabytków UNESCO. Mieliśmy zorganizowany spływ kajakowy Wełtawą.
Odpowiedz
#28
Byłem z rodziną kilka lat temu, piękne miasto, starówka jest na liście zabytków UNESCO. Mieliśmy zorganizowany spływ kajakowy Wełtawą.
Odpowiedz
#29
Smile 
(19-09-2022, 16:50)Pudelek napisał(a): co to jest "perełęe"?
To jest coś bardzo ładnego Uśmiech
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości