06-08-2014, 18:19
No ja 1 raz w tym kraju jestem.
W Budapeszcie za noclegi ze śniadaniami dla 2 osób (4 noclegi - 5 dni), darmowy parking daliśmy 350 zł. Plus opłata klimatyczna - 1,5 euro za noc.
W Heviz za apartament 2 osobowy (piękny apartament) za 5 noclegów z balkonem i opłatą klimatyczną 16 euro (więc tanio, tak mi się wydaje).
W Budapeszcie woda, lody, piwo, owoce kupowane na targu lub w marketach.
W Heviz śniadania we własnym zakresie, obiadokolacje też - no i tu już tanio nie ma. Dziś zupa rybna, ich babgulyasz czyli fasolowa i 2 porcje frytek 3000 HUF bez picia. Drogo nie jest, ale to w ich lokalnym nazwijmy to barze szybkiej obsługi. Restauracje - te typowe są o wiele droższe. No ale trudno jeść trzeba, więc dzisiaj idziemy na jakiś gulasz
Baseny termalne w Heviz 3 godziny kosztują 2600 HUF/ osoba.
Transportu autem - benzyna, winieta słowacka - jeszcze nie podsumowałem.
Pozostają jeszcze zakupy do domu. Mnie dziwi to, że tutaj wszędzie są te same ceny. Na targu, w zwykłym sklepie, w supermarketach. Zero zróżnicowania cen. A jest sporo tego co chcemy kupić i chyba tu się powstrzymam.
P.S. Dziś widziałem tygodniowy pobyt z biura podróży nad Balatonem, 2 posiłki, transport z Polski autokarem 1050 zł - cena znośna.
Ogólnie Węgry tanie nie są, a pogoda bywa różna, więc chyba następnym razem dalej na południe, gdzie większa gwarancja słońca. A tych obfitych prezentów zazdroszczę
hehe ja już mam 3 słoiki (3 litrowe) papryki kiszonej i nadziewanej kapustą
pycha, polecam!
W Budapeszcie za noclegi ze śniadaniami dla 2 osób (4 noclegi - 5 dni), darmowy parking daliśmy 350 zł. Plus opłata klimatyczna - 1,5 euro za noc.
W Heviz za apartament 2 osobowy (piękny apartament) za 5 noclegów z balkonem i opłatą klimatyczną 16 euro (więc tanio, tak mi się wydaje).
W Budapeszcie woda, lody, piwo, owoce kupowane na targu lub w marketach.
W Heviz śniadania we własnym zakresie, obiadokolacje też - no i tu już tanio nie ma. Dziś zupa rybna, ich babgulyasz czyli fasolowa i 2 porcje frytek 3000 HUF bez picia. Drogo nie jest, ale to w ich lokalnym nazwijmy to barze szybkiej obsługi. Restauracje - te typowe są o wiele droższe. No ale trudno jeść trzeba, więc dzisiaj idziemy na jakiś gulasz

Baseny termalne w Heviz 3 godziny kosztują 2600 HUF/ osoba.
Transportu autem - benzyna, winieta słowacka - jeszcze nie podsumowałem.
Pozostają jeszcze zakupy do domu. Mnie dziwi to, że tutaj wszędzie są te same ceny. Na targu, w zwykłym sklepie, w supermarketach. Zero zróżnicowania cen. A jest sporo tego co chcemy kupić i chyba tu się powstrzymam.
P.S. Dziś widziałem tygodniowy pobyt z biura podróży nad Balatonem, 2 posiłki, transport z Polski autokarem 1050 zł - cena znośna.
Ogólnie Węgry tanie nie są, a pogoda bywa różna, więc chyba następnym razem dalej na południe, gdzie większa gwarancja słońca. A tych obfitych prezentów zazdroszczę
hehe ja już mam 3 słoiki (3 litrowe) papryki kiszonej i nadziewanej kapustą
pycha, polecam!
