Jak widać - inflacja prawie nie istnieje.
Dla nas same termy to cały dzień. Na 2,5 godziny nie warto się przebierać. Przypomniał mi się koleś z takiej wycieczki, który we Vrbowie mówił: Myślałem - co tu robić przez 3 godziny? Ale nawet szybko zleciało... Na pewno w planach był jeszcze Zamek w Lubowni i coś z innej beczki, bo "Bóg Trójcę lubi", jak mawiają Moskale.
Dla nas same termy to cały dzień. Na 2,5 godziny nie warto się przebierać. Przypomniał mi się koleś z takiej wycieczki, który we Vrbowie mówił: Myślałem - co tu robić przez 3 godziny? Ale nawet szybko zleciało... Na pewno w planach był jeszcze Zamek w Lubowni i coś z innej beczki, bo "Bóg Trójcę lubi", jak mawiają Moskale.
