Mandat od EPC
#1
Witam,
chciałam zasięgnąć porady w sprawie mandatu. Otóż dzisiaj rano dostałam mandat od firmy windykacyjnej jak już zdążyłam ustalić - EPC. Chodzi o to, że prawdopodobnie nie miałam vieniety przy wjeździe do budapesztu, co nieco mnie dziwi ponieważ jechałam drogą bezpłatna i sam wjazd do budapesztu kierował na same autostrady ale ja je omiłałam. Pisze prawodopodobnie bo z samego mandatu nie do końca to wynika. Przyszło jakieś zdjęcie z którego nic nie wynika, zero druku jak w przypadku mandatu z odpowiedniego urzędu itp. Ale już nawet nie chodzi o to, bo pewnie udowodnienie winy bądź jej braku to walka z wiatrakami w przypadku tej firmy. Chodzi mi o to, że kwota mandatu jest powiększona o koszty administracyjne (200 zł, sam mandat 200). Czy oni mają prawo takie koszty ode mnie egzekwować, czy oni w ogóle mają prawo mnie straszyć i egzekwować jakąkolwiek należność. Jest to dla mnie wysoce podejrzane i te koszta administracyjne są dla mnie co najmniej skandaliczne. Dlaczego ten mandat nie został wysłany przez odpowiedni węgierski organ tylko jakąś szemraną firmę windykacyjną. Czy ktoś spotkał się już z tą firmą i może coś na jej temat powiedzieć? I ostateczne pytanie, płacić czy nie płacić?
Odpowiedz
#2
(21-01-2017, 17:28)ndja napisał(a): ...dostałam mandat od firmy windykacyjnej... Chodzi o to, że prawdopodobnie nie miałam vieniety przy wjeździe do Budapesztu, co nieco mnie dziwi ponieważ jechałam drogą bezpłatna i sam wjazd do Budapesztu kierował na same autostrady ale ja je omiłałam.
...ostateczne pytanie, płacić czy nie płacić?

... Dziwny ten wpis, gdyż nie podajesz trasy, którą jechałeś. Przy drogach prowadzących do Budapesztu jest kilka tablic kierujących na drogi płatne, te dodatkowe oznaczenia są dobrze widoczne i jest ich kilka przed wjazdem na płatny odcinek. Zerknij > na tą mapę !!! - odcinki płatne zaznaczone na czerwono, kolor zielony wolne od opłat.
... płacić czy nie płacić? ... decyzja należy do ciebie.
Wklep w szukajkę google to: "mandat za granicą, płacić czy nie płacić" ... i poczytaj.
Odpowiedz
#3
Wydaje mi się ze wjeżdzałam do Budapesztu E77, ale to było we wrześniu więc nie pamiętam dobrze.Mogę się mylić, ale to już nawet nie w tym rzecz. Jeśli nawet przejechałam płatną droga bez viniety to dlaczego jakaś firma windykacyjna wysyła wezwanie do zapłaty w kocie ok. 200 zl plus 200 zl koszty administracyjne!? Dlaczego ja mam płacić za koszty administracyjne? Nie spotkałam się dotąd z takim czymś. Chciałam zapytać przede wszystkim o wspomnianą firmę EPC.
Odpowiedz
#4
(21-01-2017, 19:56)ndja napisał(a): Wydaje mi się ze wjeżdzałam do Budapesztu E77 (...) Chciałam zapytać przede wszystkim o wspomnianą firmę EPC.

Tutaj masz informację o firmie https://www.epcplc.com/pl W kontakcie możesz podać numer rachunku/ referencyjny/ sprawy oraz numer rejestracyjny.

Tutaj masz informację o tym, co masz zrobić, jeżeli EPC wysłała ci wezwanie do zapłaty za jazdę bez winiety po węgierskich drogach: https://www.epcplc.com/pl/hungarian_road_tolls
Odpowiedz
#5
Witam, ja mam inny problem. Zapłaciłem za winietę, cały tydzień jeździłem po Węgrzech.
Oczywiście wywaliłem wszystkie papierki przy sprzątaniu samochodu, po 4 miesiącach dostałem list, że jest nie zapłacone. Ktoś był w takiej sytuacji?
Odpowiedz
#6
(20-11-2017, 16:04)hkmari napisał(a): Witam, ja mam inny problem. Zapłaciłem za winietę, cały tydzień jeździłem po Węgrzech.
Oczywiście wywaliłem wszystkie papierki przy sprzątaniu samochodu, po 4 miesiącach dostałem list, że jest nie zapłacone. Ktoś był w takiej sytuacji?

Witam ja mialem sytuacje taka ze przejechal przez wegry bez winiety nie wiedzialem ze jade autostrada platna .Wyczytalem na necie ze mozna wykupic w tym samym dniu do 23.59 i jest rejestrowane ze ja mam i moge jezdzic przez 10 dni .Wrocilem ta sama droga do domu i po paru miesiacach dostalem list od epc mandat za brak viniety 400 zl.Tez wywaliłem paragon z zakupu i teraz nie wiem jak to wszystko odkrecic i czy wogule sie da.
Odpowiedz
#7
W tym samym dniu to było bardzo dawno. Teraz jest chyba 1 godzina kredytu.
Odpowiedz
#8
NORBERT - nawet i dziś są informacje w necie zgodne z twoim wpisem, tylko że data takiej informacji to data sprzed wielu lat i treść owej informacji nie ma nic wspólnego z przepisami dotyczącymi korzystania z autostrad węgierskich które obowiązują obecnie. 
Natomiast w każdej treści informacji można przeczytać o obowiązku zachowania dowodu zakupu "e-winietki" przez okres 2 lat.
Znam przypadek "polskiego kierowcy" ukaranego za brak ważnej winietki, który nie miał dowodu zakupu i otrzymał mandat za jazdę bez opłaty na płatnych drogach Węgier. W dodatku na fotografiach widniało jego auto... tylko nr.rejestracyjny miał przestawione cyferki. Było sporo zachodu aby to sprostować... koszty tego sprostowania niewiele były niższe niż wysokość mandatu.
Flaga węgierska  Obecnie na zakup e-winietki masz 59 minut licząc czas od momentu wjazdu na drogę z obowiązkiem opłaty.
Odpowiedz
#9
Moja sytuacja, w maju przyszło do mnie zawiadomienie do opłacenia 2 mandatów z Węgierskiej autostrady. Dotyczy ono wykupienia złej winiety elektronicznej. Firma obsługująca (EPC PLC) zarzuca że powinienem wykupić winiete d2 a nie d1. W regulaminie jest napisane że d1 to samochody nie przekraczajace 3,5 tony oraz przewożące do 7 osób. Mój samochód to mercedes viano zarejestrowany na 7 osób. Napisałem odwołanie wraz z kopią dokumentów. Przyszła odpowiedź negatywna i kolejne wezwanie do zapłaty 596 zł. W odpowiedzi firma kazała przysłać kopie winiety, którą oczywiście wyrzuciłem bo kto przy zdrowych zmysłach będzie trzymał świstek papieru przez pół roku. Teraz pytanie do Was, czy ta firma już kogoś naciągnęła w podobny sposób ? Czy moge jeszcze coś zrobić w kierunku uniknięcia kary ?
Odpowiedz
#10
(10-06-2019, 21:08)Jaro4193 napisał(a): Moja sytuacja, w maju przyszło do mnie zawiadomienie do opłacenia 2 mandatów z Węgierskiej autostrady. Dotyczy ono wykupienia złej winiety elektronicznej. Firma obsługująca (EPC PLC) zarzuca że powinienem wykupić winiete d2 a nie d1. W regulaminie jest napisane że d1 to samochody nie przekraczajace 3,5 tony oraz przewożące do 7 osób. Mój samochód to mercedes viano zarejestrowany na 7 osób. Napisałem odwołanie wraz z kopią dokumentów. Przyszła odpowiedź negatywna i kolejne wezwanie do zapłaty 596 zł. W odpowiedzi firma kazała przysłać kopie winiety, którą oczywiście wyrzuciłem bo kto przy zdrowych zmysłach będzie trzymał świstek papieru przez pół roku. Teraz pytanie do Was, czy ta firma już kogoś naciągnęła w podobny sposób ? Czy moge jeszcze coś zrobić w kierunku uniknięcia kary ?

Są Mercedesy Viano z ośmioma (8) fotelami, dla tych aut należy wykupić winietkę typu D2.
Jeśli w dowodzie rejestracyjnym masz wpis potwierdzający prawo przewozu max. 7 osób, to wystarczy winietka typu D1.
Firma windykacyjna ma prawo poprosić o dokument zakupu winietki. Jeśli jej brak, poproś o wydanie duplikatu. Duplikat dowodu zakupu możesz uzyskać w miejscu, w którym była kupiona winietka.
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mandat z Węgier aniuutek 200 98,037 06-09-2019, 8:14
Ostatni post: maj0nez
  Mandat miron13 1 1,839 26-08-2017, 16:18
Ostatni post: OldMan
  Mandat z Fotoradaru luki791 3 2,310 24-12-2016, 18:43
Ostatni post: Sztasek
  Dojazd pociągiem/autobusem na południe od Karpat. grzesiuu 4 1,963 15-06-2016, 16:47
Ostatni post: Sztasek
  Mandat z fotoradaru Nowacek007 1 3,177 04-07-2015, 9:15
Ostatni post: Waldek



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości