Mandat za parkowanie
No tak roboty drogowe są to fakt. Nasz wyjazd na Węgry był w okresie 23-26.06.2018 r., więc jeszcze może coś przyjść. Oby nie Uśmiech
Odpowiedz
Mi zrobiono foto w mieście za prędkość i 2 tyg po zdarzeniu był już list z mandatem w Polsce. Więc dość szybko Uśmiech
“Some people want it to happen, some wish it would happen, others make it happen.” – Michael Jordan 
Odpowiedz
Ile jechałeś, jeśli można?
Odpowiedz
Ktoś pomoże co z tym zrobić? Jestem już w Polsce.
[Obrazek: v75dgg.jpg]
Odpowiedz
jarcio211 - Sprawa dotyczy parkowania na terenie zielonym lokalnego obszaru ochrony przyrody w Siófok przy Liszt Ferenc sétány. Ten dokument informuje o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu w tej sprawie. 
Tylko domyślam się, że mogłeś parkować na trawniku lub w miejscu z zakazem zatrzymywania się.
W Siófok byłem 2 lata temu, już wtedy były trudności z parkowaniem w tej okolicy. Bodajże na całej długości (jak sobie przypominam) tej promenady są ustawione tablice z zakazem zatrzymywania się (B36).
Odpowiedz
Tak stałem na trawie razem z innymi autami kilka miało kartki takie jak ja reszta bez. Czyli teraz tylko czekanie na mandat?
Odpowiedz
Patrząc tak to może policjan patrzec zagraniczny przyjechal to wklepię mu mandat i co zrobi? Spirulina na węgrzech?
Odpowiedz
To już chorobliwe pośród Polaków z tą "rejestracją" na obczyźnie ... nie rejestracja jest powodem mandatu, tylko łamanie przepisów.
Odpowiedz
Witam,
Właśnie dzisiaj przyszedł do mnie list z niemieckiej firmy windyfikacyjnej - wezwanie do zapłaty 500 zł za brak ważnego biletu parkingowego  Zmieszany
Parkowałam w Budapeszcie 30.05.2018 była to moja pierwsza wizyta, przekroczyliśmy czas parkowania i oczywiście znalezliśmy mandat za wycieraczką, gdzie nic nie można było zrozumieć. Zapytałam obsługę w barze co z tym zrobić, powiedział, że to niec takiego, no i zrozumiałam, że mogę to zignorować. A teraz przyszedł list, zaznaczę, że nie był polecony, a ja już nie mieszkam pod tym adresem, tylko rodzice. Co teraz zrobić? Jest szansa na bezpośredni kontakt z siedzibą w Budapeszcie i uregulowanie należności w mniejszej kwocie? 
Prosze o poradę
Z góry dziękuje!
Odpowiedz
No cóż osobisty urok, przyjaźń polsko węgierska i inne możliwe argumenty - próbuj.
Boję się jednak, że to za mało choć cuda się zdarzają.
Możesz próbować ale pomyśl, że skoro zagraniczny pośrednik dostał zlecenie to dla węgierskiego zarządcy parkingu przestałaś być stroną. On już hurtowo sprzedał Twój mandat i dostał zapłatę.
Firma, jak piszesz niemiecka, jest zainteresowana odzyskaniem pieniędzy od Ciebie. Chyba nie ma miejsca na sentymenty.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mandat z Węgier Smialek 27 21,709 10-09-2017, 19:48
Ostatni post: tuti
  Mandat płatny z góry? florka 3 908 28-07-2017, 12:28
Ostatni post: LK1
  Mandat za parkowanie Wsadomir 1 1,212 02-08-2016, 14:03
Ostatni post: Waldek
  Mandat z wakacji krychkat 25 9,455 05-10-2015, 19:42
Ostatni post: Sztasek
  Płacenie kartą kredytową za hotel oldman58 18 7,068 29-09-2014, 21:43
Ostatni post: Slavekk



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości