Polka + Węgier, Polak + Węgierka, czyli związki "mieszane"
#21
Witam
Jestem Tutaj nowym uzytkownikiem , weszlam tu przez przypadek , staram sie znalesc odpowiedz Od kobiet , ktore sa w zwiazch z Wegrem. Z gory chcialabym przeprosic za pisownie ; wyjechalam z Polski
14 lat temu I moj jezyk Polski niejest najlepszy . Moj maz jest wegrem , jestesmy po slubie 6 lat ,mama razem Synka , maz jest super ojcem tagze do mojej coreczki ale czasami ciezko mam sie dogadac w zyciu
Codziennym az jedank kultura Wegierska I mantalnosc tech Ludzi jest troszke inna .
Jezeli chodzi o religie I swieta to jest bardzo ciezko az dla mojego meza swieta, chrzciny czy Komunia
Swieta jest malowazna co jest Czesta przyczyna naszych klotni. Maz niepotrafi zrozumiec ze choinke trzeba ubrac czy przygotowac stol wigilijny czy jaka poswiecic na wielkanoc tylko narzeka ze pieniadze ,
Marnowanie jedzenia etc , Ciezko nam sie przez to porozumiec , niewiem czy tylko moj maz czy Kazdy
Wegier taki jest ale as to osoby oschle , malo- Mowne - dla rodziny zero is wszystko , ciezko pracuja
Ale kobieta powinna byc raczej posluszna i byc w domu. Mieszkamy w UK , Ja prowadze swoj wlasny business I maz tez Caly Czas pracuje ; gdzie on by chcial zeby kobieta Byla w domu ,bylo czystko,ugotowane i zeby niewydawala pieniadze . To na tyle czekam na odpowiedzi I pozdrawiam cieplutko
Odpowiedz
#22
PTNini - 14 lat i ??? ... paranoja językowa, coś w co trudno uwierzyć, to jakiś nonsens, że po 14 latach dzieje się coś takiego ...

Zastanawiam sie nad twoimi słowami i nie wiem jak można w tak krótkim okresie czasu "zapomnieć" języka, którego nauczyli rodzice, którym posługiwałaś się przez wiele lat w Polsce. W moim życiu spotykałem kilka razy osoby, które wyjechały z Polski i ich język był idealny, bez żadnych obcych nalotów. W ich mowie nie można było wyczuć obcego akcentu, nie wstawiali w wymawianym zdaniu obcych słów. Miałem też szczęście spotkać starszego Pana, Polaka, który od zakończenia II.wojny światowej nie był w Polsce - jego Polski nie ma do dziś. W rozmowie z nim nie wyczuwałem nic obcego, jedynie tylko wschodni, dziwnie melodyjny akcent i świadczył o tym że jest osobą pochodzącą z "polskich kresów wschodnich". 
To onim przed czterema laty napisałem na Forum: (Bieżące wydarzenia na Węgrzech, post 377) "W latach siedemdziesiątych ub.wieku spotkałem Polaka o węgierskim nazwisku... Pan Józef rodem ze Stanisławowa... był pogranicznikiem na wschodniej granicy... Po 17 września 1939 roku dostał się do sowieckiej niewoli, uciekł z łagru z kilkoma kolegami i trafił na Węgry. Przebywał w "obozie" dla uchodźców... był internowany i przetransportowany do innego obozu. Przez granicę przedostał się nielegalnie na zachód, walczył we Francji w partyzantce. Był żołnierzem Armii Polskiej na zachodzie. Po wojnie nie miał dokąd wrócic, bo po czwartym rozbiorze Polski jego ojczyste strony znalazły się w granicach ZSRR. Powrócił na Węgry, założył rodzinę, zmienił nazwisko,..."  
W czasie trwania II.wojny światowej zginęła cała rodzina Pana Józefa, stracił wszystko. Na Węgrzech żył z dala od swoich w otoczeniu obcych mu ludzi, mówiących obcym dla niego językiem i przepięknie mówił po polsku.
Odpowiedz
#23
Pierwszego i uczonego języka nie można zapomnieć lub w jakikolwiek sposób kaleczyć w mowie. Podtrzymaniu pamięci pomaga nawet myślenie lub sporadyczna rozmowa w tym języku. Dla porównania można przytoczyć choćby umiejętność jazdy na rowerze, której się nigdy nie zapomina. Inaczej jest z językiem pisanym. Brak treningu - czyli długie okresy nieczytania i niepisania w tym języku prowadzą do zapomnienia  nawet zasad ortografii. Ale na to są sposoby coraz lepsze i prawie automatyczne -  autokorekta w komputerowym edytorze tekstów. Zawsze jeszcze pozostaje ostatni oręż - książkowe słowniki.
Odpowiedz
#24
@ptnini
weszlas w zwiazek z wegrem jako osoba dojrzala i trzeba ogromnej cierpliwosci zeby pokonac roznice wychowania i kultury
generalnie wegrzy sa mocno wycofani i malo spontaniczni, czesto bez humoru glownie faceci
po paru latach tutaj mamy dopiero kilku znajomych, co ciekawe latwiej przyjaznic sie z babkami niz facetami, zone to denerwuje Oczko
wiekszosc znajomych i kolegow z pracy jest obojetna religijnie i tak chyba jest z wiekszoscia wegrow
mocno przyjaznimy sie z malzenstwem wegrow jeszcze z polskich czasow, wspolne zagle, urlopy itp ale to bardzo wyjatkowi ludzie
co innego nasze corki, mieszkaja i ucza sie na wegrzech i jak widze to ich zwiazki z chlopakami sa bezproblemowe
wydaje mi sie, ze latwiej zyc z wegrem/wegierka w innym kraju, wtedy latwiej zachowac rownowage

@oldman58
juz po kilku latach mam problemy z poprawnym pisaniem
korzystam z bolta i tapatalka na ajfonie, ale musze uzywac ang klawiatury

tapatalk
brak polskich liter
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pamiątka z Węgier - magnes na lodówkę TomaszK 4 2,212 28-02-2017, 23:13
Ostatni post: eplus
  Koszulka dla miłośników Węgier :) Astra 6 2,340 19-11-2015, 22:59
Ostatni post: Michalina
  Głos Ambasady Węgier w Warszawie nt. filmu dokumentalnego o Węgrzech Waldek 7 3,952 08-02-2014, 14:26
Ostatni post: eplus
  Najsłynniejszy głos Węgier fvg 1 1,990 06-01-2014, 0:07
Ostatni post: xxx
  Słowak, Węgier dwa bratanki? benyovszky 0 1,211 25-08-2013, 19:42
Ostatni post: benyovszky



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości