Taksa klimatyczna
#31
(10-06-2017, 11:16)czesieko napisał(a): [b]HelkaTours[/b mam znajomych grubo po 70 roku życia, jeżdżą od wielu lat na kemping w Hajdubuszermeny, i nie płacili taksy klimatycznej. Od 2 może 3 lat powiedzieli im, że taksa nie obowiązuje tylko obywateli Węgier, a Polacy muszą płacić. I płacą. Więc jak to do końca jest?

patrz Zmieszany post#17 ...
Odpowiedz
#32
Jak się ma od strony prawnej obowiązek uiszczenia taksy klimatycznej w przypadku spania "na dziko", czy to w aucie czy też w namiocie poza kempingiem? Istnieje taki obowiązek?
Odpowiedz
#33
(15-12-2017, 18:53)karoln napisał(a): Jak się ma od strony prawnej obowiązek uiszczenia taksy klimatycznej w przypadku spania "na dziko", czy to w aucie czy też w namiocie poza kempingiem? Istnieje taki obowiązek?

od strony prawnej teoretycznie spanie na Wegrzech na dziko nie jest do konca legalne... ale wtedy taksy klimatycznej sie nie placi, chocby dlatego, ze nie bardzo jest komu Uśmiech
Odpowiedz
#34
(15-12-2017, 18:53)karoln napisał(a): Jak się ma od strony prawnej obowiązek uiszczenia taksy klimatycznej w przypadku spania "na dziko", czy to w aucie czy też w namiocie poza kempingiem? Istnieje taki obowiązek?

"W przypadku spania "na dziko", czy to w aucie czy też w namiocie poza kempingiem" musisz wziąć pod uwagę to, że teren na którym pragniesz nocować nie jest twoją własnością, jest terenem należącym do kogoś. Właściciel lub zarządca może i ma prawo nie być entuzjastycznie nastawionym do czasowo-bezprawnego użytkowania terenu, do którego nie masz żadnych praw.
Wprawdzie Węgry są krajem bezpiecznym, ale ze względu na zaistniałą sytuację związaną z nielegalną migracją obywateli pochodzących z państw trzecich, możesz łatwo stać się ofiarą przestępstwa w mniej ruchliwym, zagubionym i odludnym miejscu.

PS. Właściciel nieruchomości (terenu) jest zobowiązany i ma prawo do żądania opłaty klimatycznej od gościa, osoby nocującej na terenie jego posiadłości. Jeśli tego nie dopatrzy, w razie kontroli, to on ma obowiązek do zapłaty taksy klimatycznej zamiast gościa.
Taksa klimatyczna nie jest podatkiem, który należy uiścić w Urzędzie Skarbowym, taką opłatę wpłaca się w kasie Urzędu zarządcy terenu (Urząd Miejski, Urząd Gminny).
Odpowiedz
#35
Od strony formalnej ciekawe, jak się liczy taksę, jeśli ktoś stanie samochodem na parkingu i kierowca oraz pasażerowie śpią? Taksa pewnie się należy? A jeśli jeden cierpi na bezsenność, to nie płaci? A gdy pasażerowie śpią, a kierowca jedzie - powinni zapłacić w każdej z gmin, przez które jadą?
Szeroki uśmiechOczko
Odpowiedz
#36
W tym temacie pisałem ...
"Wysokość taksy klimatycznej (idegenforgalmi adó...podatek turystyczny) na Węgrzech określa ustawa, najwyższa stawka to 4% wartości za`nocleg.
Większość samorządów podatek ten wyznacza pomiędzy 400-500 Ft/noc/osoba, szczególnie w miejscowościach o dużym zainteresowaniu turystycznym, gdzie stawki za`noclegi są dość wysokie.
Od tej opłaty zwolnione są osoby, które nie ukończyły 18 lat."
Odpowiedz
#37
Na kempingu w SP nocleg jest 3000 od osoby, a klimat 250. Pewnie przyjmują jakąś średnią cenę noclegu. Bo w samochodzie jest darmowy. Uśmiech
Odpowiedz
#38
Czyli wychodzi na to chyba, że śpiąc w państwowym np. lesie mogę dostać mandat, ale dodatkowo nie zostanę obciążony taksą skoro jest ona liczona od ceny noclegu?
Chyba że rzeczywiście tak jak napisał eplus gmina może sobie przyjąć średnią cenę za kemping i od tej kwoty policzyć taksę.
Pozostaje jeszcze kwestia spania w aucie. Nikt przecież nie oferuje spania w aucie osobowym za opłatą. A może można podciągnąć to jakbym spał w kamperze na polu namiotowym?
Spanie na publicznym parkingu/ poboczu też jest nielegalne?
Odpowiedz
#39
(02-01-2018, 20:50)karoln napisał(a): Czyli wychodzi na to chyba, że śpiąc w państwowym np. lesie mogę dostać mandat, ale dodatkowo nie zostanę obciążony taksą skoro jest ona liczona od ceny noclegu?
Chyba że rzeczywiście tak jak napisał eplus gmina może sobie przyjąć średnią cenę za kemping i od tej kwoty policzyć taksę.
Pozostaje jeszcze kwestia spania w aucie. Nikt przecież nie oferuje spania w aucie osobowym za opłatą. A może można podciągnąć to jakbym spał w kamperze na polu namiotowym?
Spanie na publicznym parkingu/ poboczu też jest nielegalne?

O spaniu w "lesie" ... jeśli chodzi o lasy na Wegrzech, to tych podobnych do naszych polskich nie znajdziesz. W Polsce w wielu miejscach leśnych leśniczy, policjant, strażnik przyrody, celnik ma prawo ukarać za wjazd na teren leśny. Podobnie jest na Wegrzech, więc ostrożnie z tego typu postępowaniem. Spanie w lesie: są wyznaczone miejsca na biwakowanie i na nich można rozbić namiot na 'nocleg, ale o tym należy poinformować zarządcę i uzyskać zgodę na taki 'nocleg, ewentualnie pozwolenie na wjazd pojazdu na teren leśny. Większość terenów leśnych na Węgrzech, to parki narodowe w których ruch pojazdów jest b.ograniczony.
W wielu rejonach Wegier prowadzi się nocne polowania (nie tylko na leśnych), o tym informują rozmieszczone tablice w j.węgierskim. Wejście na taki rejon jest zagrożeniem dla życia.
Spanie w aucie na parkingu leśnym, czy innym oznaczonym miejscu przy drodze nie jest nocowaniem czy 'noclegiem, tylko odpoczynkiem i nie może być obciążone taksą klimatyczną.
PS. Sporo wędkuję na Węgrzech na starorzeczu Dunaju. Aby dojechać nad wodę, muszę jechać po terenie parku narodowego wyznaczoną drogą. Wjazd na teren jest zabroniony dla pojazdów mechanicznych, dojazd gratis tylko rowerem. W 2017 roku wykupiłem pozwolenie na wjazd po wyznaczonej trasie (ok. 20 EUR/rok), wjazd nieuprawniony to kara 30000 forint ...
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości