Wykrywacz metalu a prawo węgierskie
#1
Koledzy proszę o jakiekolwiek informacje na temat poszukiwań na terytorium Flaga węgierska za pomocą wykrywacza metali.
Czy ktoś się orientuje jak wygląda to prawnie? chodzi mi o możliwość poszukiwań na plażach,łąkach,lasach i innych nieużytkach?(nie na stanowiskach archeologicznych)
U nas w Flaga polska wymagane są pozwolenia od właścicieli gruntu,oraz pozwolenie z WKZ-u (wojewódzki konserwator zabytków)
Jak to jest na Flaga węgierska czy ktoś może mi udzielić informacji?
Pozdrawiam serdecznie i oczekuję na fachowe informacje Oczko
Odpowiedz
#2
Sprawę reguluje 39 rozporządzenie rządu z 11.III.2015. roku (39/2015. (III. 11.) Korm. rendelet a régészeti örökség és a műemléki érték védelmével kapcsolatos szabályokról ).

W wielkim skrócie :
Zgodnie z przepisami etyczne poszukiwanie przedmiotów metalowych może być prowadzone tylko poza zarejestrowanymi stanowiskami archeologicznymi, po uzyskaniu zgody właściciela ziemi lub jej użytkownika w celu wykrycia przedmiotów powstałych po roku 1711. Jeśli w czasie prowadzonych czynności przypadkowo trafimy na znalezisko archeologiczne wówczas poszukiwania tam należy przerwać i udokumentować miejsce znaleziska. Znalezisko należy zgłosić do muzeum działającego w danym regionie. Przedmioty które nie mają wartości archeologicznej ani właściciela i o małej wartości możemy zachować zgodnie z prawem. Znaleziska pochodzące po 1711 roku, przedmioty o dużej wartości, oraz przedmioty których właściciela można określić należy zgłosić notariuszowi
Odpowiedz
#3
Serdeczne dzięki Waldek za częściowe naświetlenie mi obowiązującego prawa węgierskiego odnośnie poszukiwań za pomocą wykrywacza metalu.
Z tego co napisałeś mam rozumieć że wszelkie poszukiwania są legalne za zgodą właściciela bądź użytkownika danego gruntu.A co z nieużytkami?a jest tego od groma,chyba że wszystkie pozostałe tereny są własnością miasta i wtedy należało by udać się po taką zgodę do urzędu danego miasta.Myślę że na Węgrzech chyba nie dziwi nikogo widok biegających po plażach osobników z wykrywaczami i Węgierska policja się nikogo nie czepia? Chyba że nie ma tam to hobby tak rozpowszechnione jak w Polsce.
Proszę o jakieś spostrzeżenia i opinie na temat tego hobby,czy ktoś widział kogoś nad Balatonem z wykrywaczem w ręku tak jak to jest np.nad Bałtykiem?
Jestem też ciekaw jak to jest na Węgrzech,czy są też jakieś stowarzyszenia poszukiwaczy tak jak w Wielkiej Brytanii,Stanach czy Polsce?
Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
#4
Bognar - to co Waldek napisał jest OK... ale gorzej bedzie z uzyskaniem takiego pozwolenia na stosowanie wykrywacza metalu (fémkereső műszer). Przede wszystkim to należy złożyć w odpowiednim urzędzie odpowiednio umotywowaną prośbe o wydanie takiego pozwolenia ... i tu zaczynaja się schody ! .
Nieużytki są własnością Skarbu Państwa.
Odpowiedz
#5
No właśnie tak myślałem że nie będzie to takie proste uzyskać stosowne pozwolenie Smutek No cóż jak bym jeszcze znał dobrze język to bym się pokusił,ale z moją słabą znajomością to chyba sobie odpuszczę Smutek
Jestem z zamiłowania poszukiwaczem i amatorem-archeologiem,niestety bez wymaganego wykształcenia.Smutek traktuję to jako hobby Uśmiech
Nie wiem czy na Węgrzech tak jak w Polsce są jakieś stowarzyszenia poszukiwawcze? mam nadzieję że są i właśnie poprzez takie stowarzyszenie uda mi się coś załatwić Oczko
Koledzy może ktoś widział kogoś z wykrywaczem na Węgrzech,nad Balatonem czy gdzieś, proszę o info w tej sprawie.
Pozdrawiam serdecznie.Uśmiech
Odpowiedz
#6
(11-02-2016, 22:46)Bognar napisał(a): (...)
Koledzy może ktoś widział kogoś z wykrywaczem na Węgrzech,nad Balatonem czy gdzieś, proszę o info w tej sprawie.
Pozdrawiam serdecznie.Uśmiech

Znalazłem forum Twoich węgierskich przyjaciół (Fémkeresők Fóruma).
Niestety po węgiersku: http://metaldetector.hu/phpBB3/index.php.

Kiedy ja byłem nad Balatonem nie widziałem osób z detektorami metali.
Jakoś nie rzucali się w oczy, może dlatego, że wybieram mniej zaludnione zakątki.
Odpowiedz
#7
Odkrywcę znasz na pewno, ale nie pamiętam, żeby szukali czegoś za granicą (tylko raz na Ukrainie, i to była improwizacja wielka).
Odpowiedz
#8
Bognar - Uzyskanie pozwolenia na krzystanie a wykrywacza metali na terenie Węgier to trudny orzech do zgryzienia. Takie pozwolenie wydawane jest na ścisle określony czasowo termin i ważne jest tylko na wyznaczonym terenie określonym i opisanym mapą ... cytuję z dok. który wskazał Waldek:

20. Fémkereső műszer használatának engedélyezése
46. § (1) A fémkereső műszer hivatáshoz nem kötött használatának engedélyezése iránti kérelmet a hatóságnak kell benyújtani.
(2) A kérelemhez mellékelni kell:
......

20. Pozwolenie na korzystanie z wykrywacza metalu.
46. § (1) Prośbę (wniosek) o wydanie pozwolenia na korzystanie z wykrywacza metalu, z niepowiązanymi zawodowymi obowiązkami, należy złożyć w urzędzie.
(2) Do wniosku należy dołączyć:
....
i tutaj masz 11 wyszczególnionych załączników, o uzyskanie których musisz złóżyć pisemne prośby (wnioski).
Już ten pierwszy w punkcie (a) dotyczy dołączenia mapy sporządzonej w systemie EOV (to pewien rodzaj map topograficznych) z zaznaczeniem terenu ... czyli pierwsze podanie o uzyskanie mapy składasz w Urzędzie Geodezji. Za niektóre załączniki - i z tym się trzeba liczyć - należy wnieść opłatę (illeték).
Odpowiedz
#9
Serdeczne dzięki koledzy za wyczerpujące odpowiedzi,teraz już wiem że przepisy dotyczące tego tematu drastycznie się zmieniły Smutek
Nawiązałem do tego tematu nie bez powodu,otóż dawno temu pracowałem na Węgrzech na kontrakcie w kopalni. Było to w latach 1988-1990 i ówczesny dyrektor tego właśnie kontraktu dowiedziawszy się o moim zamiłowaniu do archeologii załatwił mi udział w pracach wykopaliskowo-badawczych w Székesfehérvár.Pracowałem tam w wolnych chwilach jako ochotnik przy odkopywaniu starej Rzymskiej osady(ależ to były piękne czasy) Szeroki uśmiech Ekipa archeologów była mieszana Polsko-Węgierska i bez problemu mogliśmy uczestniczyć w tych badaniach Oczko
Niestety Smutek po zakończonych pracach kontakt z Węgierskimi archeologami się urwał a szkoda Smutek
No dobra koledzy,nie będę Wam tu opowiadał swojego całego życiorysu i zanudzał Was śmiertelnie Szeroki uśmiech ODPUSZCZAM SOBIE Oczko
Jeszcze raz serdeczne dzięki za wyczerpujące odpowiedzi,należy wam się Wino albo Piwo jak kto woli (mam nadzieję że będzie okazja) Oczko
Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
#10
Mrożące krew w żyłach relacje poszukiwaczy z Ukrainy
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nazwisko Talaj - węgierskie korzenie Westcorner 6 656 22-04-2018, 21:37
Ostatni post: Sztasek
  Jakie jest Twoje węgierskie imię? :) Kamjon 53 36,003 30-03-2016, 21:05
Ostatni post: Sztasek
  Studiuje tutaj ktoś prawo? grzesiuu 11 5,915 24-12-2015, 10:26
Ostatni post: eplus
  Aranże podkłady węgierskie modeno 2 1,516 03-07-2014, 9:52
Ostatni post: modeno



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości