Wyposażenie samochodu - podróż na Węgry
#1
Witam
Mam pytanie co powinienem mieć w samochodzie podróżując przez słowacje na Wegry
Odpowiedz
#2
(06-06-2017, 22:35)arek221278 napisał(a): Mam pytanie co powinienem mieć w samochodzie podróżując przez słowacje na Wegry

wklep w szukajkę:
1. obowiązkowe wyposażenie samochodu Słowacja
2. obowiązkowe wyposażenie samochodu Węgry
3. obowiązkowe wyposażenie samochodu 2017
4. ...
Odpowiedz
#3
Słowacja

Limity prędkości: 50 (60 w godzinach 23-5)/90/130
Obowiązkowe wyposażenie: kamizelka odblaskowa i komplet zapasowych żarówek, linka holownicza
Mandaty: przekroczenie prędkości - od 30 do 830 euro, jazda pod wpływem alkoholu - od 200 do 1000 euro
Uwagi: obowiązkowa jazda na światłach przez 24 godz. na dobę, obowiązek używania opon zimowych (minimum na jednej osi)
Opłaty: przejazd autostradami płatny w formie winietek
Dopuszczalny poziom alkoholu we krwi: 0,0 promila



Węgry

Limity prędkości: 50/90/130
Obowiązkowe wyposażenie: kamizelka odblaskowa, apteczka i linka holownicza
Mandaty: przejazd na czerwonym świetle - 100 tys. forintów, przekroczenie prędkości - od 30 do 300 tys. forintów
Uwagi: jazda na światłach mijania przez całą dobę poza terenem zabudowanym
Opłaty: przejazd autostradami płatny w formie winietek
Dopuszczalny poziom alkoholu we krwi: 0,0 promila

O tej lince holowniczej to nie wiedziałem. Uśmiech
Odpowiedz
#4
dodam > Trójkąt ostrzegawczy. Kamizelka odblaskowa dla każdej osoby w razie awarii na autostradzie lub ekspresówce i przynajmniej jedna kamizelka odblaskowa w aucie a nie w bagażniku...
Odpowiedz
#5
http://magazynauto.interia.pl/porady/prz...Id,1019830
Odpowiedz
#6
"Za granicą auto zarejestrowane w Polsce ma spełniać wymogi obowiązujące w naszym kraju, czyli musi być wyposażone w trójkąt i gaśnicę. Apteczka w Polsce nie jest obowiązkowa, więc np. policjant w Niemczech nie może ukarać za jej brak" - mówi mł. insp. Marek Konkolewski, z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Reklama

Wynika to z międzynarodowych przepisów, a dokładnie z Konwencji Wiedeńskiej o Ruchu Drogowym z 1968 r. Tak jest w teorii, a jak sytuacja wygląda w praktyce?

Po wstąpieniu Polski do strefy Schengen wielu rodaków na początku 2008 r. odwiedzało przygraniczne miejscowości po zachodniej stronie granicy. Polacy zatrzymani do kontroli płacili po 50 euro za brak odpowiednio wyposażonej apteczki. Z kolei Niemcy dostawali od polskich policjantów mandaty za brak gaśnicy. Dopiero spotkanie szefów drogówki z przygranicznych regionów spowodowało, że mundurowi "przypomnieli" sobie o obowiązywaniu Konwencji Wiedeńskiej. Mimo tego bezprawne kontrole wciąż się zdarzają. Co zrobić w takim przypadku? Najlepiej skontaktować się z polskim konsulatem w danym kraju. Jego numer można znaleźć np. w wiadomości SMS, którą otrzymuje się po przekroczeniu granicy.
Odpowiedz
#7
Jeszcze coś takiego znalazłem:

W przypadku, gdy nie posiadamy apteczki lub opon zimowych w naszym samochodzie, a podróżujemy w kraju w którym takie wyposażenie jest wymagane, w przypadku obiekcji policjanta możemy powołać się na zapisy Konwencji Wiedeńskiej z 1968r, która takiego wyposażenia nie wymaga. Za ich brak nie zostaniemy ukarani. Sytuacja może się jednak zmienić, kiedy spowodujemy wypadek, a okaże się, że brak tego wyposażenia (np. opon zimowych), miał wpływ na zaistnienie zdarzenia.
Inaczej jest w przypadku kamizelki odblaskowej. Taką kamizelkę musimy posiadać ze sobą na terenie kraju, który jej wymaga. Nie jest ona traktowana, jako wyposażenie pojazdu. Po prostu kierowca ma obowiązek jej posiadania i założenia, gdy wychodzi z samochodu np. na pasie awaryjnym autostrady. W tym przypadku nie możemy powołać się na zapisy Konwencji Wiedeńskiej. Za brak kamizelki możemy zatem otrzymać mandat od policji.
Odpowiedz
#8
Już widzę jak was zatrzymuje Węgierski lub Słowacki policjant a wy się powołujecie na konwencje wiedeńską bo nie macie linki i apteczki Uśmiech
Odpowiedz
#9
Ja mam przy sobie pdfa na laptopie z konwencją chyba po angielsku. Serio. Ogólnie w życiu zawsze dobrze jest dać do zrozumienia, że wiesz co w trawie piszczy i nie dasz się zahukać.
Odpowiedz
#10
(26-06-2017, 19:12)eplus napisał(a): Ja mam przy sobie pdfa na laptopie z konwencją chyba po angielsku. Serio. Ogólnie w życiu zawsze dobrze jest dać do zrozumienia, że wiesz co w trawie piszczy i nie dasz się zahukać.

Masz rację ale jak się trafi na policjanta który nie zna angielskiego to klapa Uśmiech Ale powiedz szczerze jeździsz często tak samo jak ja,czy kiedyś sprawdzano Ci na Słowacji wyposażenie smaochodu ?? Jezdzę po Słowackich drogach kilka razy w roku od ponad 20 lat i nigdy nikt mnie nie zatrzymał tylko po to aby sprawdzić czy mam apteczke lub bezpieczniki.Jeśli się przestrzega przepisów niekt bez powodu Cię nie zatrzymuje.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zagubione dokumenty samochodu - prośba o pomoc Zenith 6 122 Wczoraj, 7:44
Ostatni post: Sztasek
  Mandat i odwołanie się - Węgry lemON00 6 406 11-10-2018, 7:54
Ostatni post: andriu50
  Wideorejestrator Węgry / Słowacja hncl 2 247 03-09-2018, 15:08
Ostatni post: blackberry
  Rejestracja auta na Węgrzech jumpforest 48 15,256 23-08-2018, 14:04
Ostatni post: Sztasek
  Z Balatonu na wycieczkę jednodniową...? Kiki28 21 2,772 11-08-2018, 20:21
Ostatni post: Kardasz



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości