22-04-2017, 22:58
Odchodząc od tematów walutowych - wracam do kiełbasy.. 
Przyznam, że nie mogę się już doczekać tegorocznego wyjazdu na Węgry. Jeszcze dwa miesiące i trochę... Dziś delektowaliśmy się z małżonką winkiem
(niestety nie węgierskim), omawialiśmy tegoroczne plany wakacyjne (co zwiedzimy, jak spędzimy czas). I przyznałem, że mimo iż nie jestem fanem węgierskiej kiełbasy (nasza polska, sucha, wędzona jest moim zdaniem lepsza) to się za tą węgierską, paprykowaną już baaaaaardzo stęskniłem.. A w miłym towarzystwie to te węgierskie grillowe wynalazki naprawdę są niezłe..
pozdrawiam wszystkich węgromaniaków !!!

Przyznam, że nie mogę się już doczekać tegorocznego wyjazdu na Węgry. Jeszcze dwa miesiące i trochę... Dziś delektowaliśmy się z małżonką winkiem
(niestety nie węgierskim), omawialiśmy tegoroczne plany wakacyjne (co zwiedzimy, jak spędzimy czas). I przyznałem, że mimo iż nie jestem fanem węgierskiej kiełbasy (nasza polska, sucha, wędzona jest moim zdaniem lepsza) to się za tą węgierską, paprykowaną już baaaaaardzo stęskniłem.. A w miłym towarzystwie to te węgierskie grillowe wynalazki naprawdę są niezłe..pozdrawiam wszystkich węgromaniaków !!!
