Sobota była powtórką z piątku, doskonała pogoda, Demjen Thermal, kolacja w karczmie. Dzisiaj rano wyruszyliśmy w drogę powrotną, aby zrobić przystanek w Sarospataku. Na trasie podziwiamy jesienne barwy lasów i winnic.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/G25S6NGS/a.jpg)
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/4dSFjMVS/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/9MnNsSZP/c.jpg)
Do saun ani do namiotu nawet nie zaglądamy - szkoda nam pięknego dnia. Kąpiemy się od 11:00 do 17:30, potem cztery godziny jazdy do domu.
![[Obrazek: a.jpg]](https://i.postimg.cc/G25S6NGS/a.jpg)
![[Obrazek: b.jpg]](https://i.postimg.cc/4dSFjMVS/b.jpg)
![[Obrazek: c.jpg]](https://i.postimg.cc/9MnNsSZP/c.jpg)
Do saun ani do namiotu nawet nie zaglądamy - szkoda nam pięknego dnia. Kąpiemy się od 11:00 do 17:30, potem cztery godziny jazdy do domu.
