Erasums na Węgrzech - czyli semestr w Budapeszcie - historia prawdziwa
#1
Witam Wszystkich,

W lutym tego roku wybrałem się do Budapesztu w ramach programu Erasmus+. Totalny przypadek skierował mnie właśnie do stolicy Węgier Flaga węgierska. Niestety semestr dobiega końca, a ja zabieram ze sobą bagaż niezwykłych doświadczeń i smakołyków do domu w Polsce Flaga polska.I tu by można było zakończyć, pisząc jak bardzo podoba mi się to miejsce. Zostawiam tu cząstkę siebie, kilku znajomych, przepiękne widoki i wspaniały klimat. Ale to by było za mało...

W trakcie pobytu zdecydowałem się, że nie tylko postaram się spędzić ten czas najowocniej jak się tylko da, ale także, że opowiem swoją historię innym, która mam nadzieję jest/będzie ciekawa. Wszystko to co przyszło mi zobaczyć, przeżyć (a było tego całkiem sporo) i spróbować, spisałem w postaci bloga.

Stwierdziłem, że będzie to najlepsza z możliwych form przekazu i możliwość dotarcia do większej grupy znajomych, bo to o nich głównie chodziło. W procesie powstawania i tworzenia bloga stało się to czymś bardziej poważnym. Gdzie mnie to zaprowadzi nie wiem? Wszystko to opisałem w subiektywny, bo jakże inny, sposób. Starając się oddać jak najwięcej poprzez słowa. Służąc radą, pokazując piękno i duszę tego miast oraz opowiadając swoje przygody i przemyślenia.

Jestem studentem Politechniki Krakowskiej więc nie miałem żadnego doświadczenia ani podstaw do redagowania czegokolwiek. Mam jednak cichą nadzieję, że to co spisałem na blogu spodoba się również wam. Zarówno osobą, które odwiedzają lub odwiedzą Budapeszt oraz tym, którzy mieszkają tam na stałe Uśmiech

Zapraszam do siebie na bloga Chris Tom Oczko

pozdrawiam, viszlát!
Kamil
Odpowiedz
#2
(15-06-2015, 10:42)kamo99 napisał(a): Jestem studentem Politechniki Krakowskiej więc nie miałem żadnego doświadczenia ani podstaw do redagowania czegokolwiek....

Matura w zupełności wystarcza !Szeroki uśmiech

(świętokraDZtwo!)
Odpowiedz
#3
eplus, dzięki Uśmiech od razu pewniej się czuję Uśmiech
Odpowiedz
#4
(15-06-2015, 11:49)eplus napisał(a):
(15-06-2015, 10:42)kamo99 napisał(a): Jestem studentem Politechniki Krakowskiej więc nie miałem żadnego doświadczenia ani podstaw do redagowania czegokolwiek....

Matura w zupełności wystarcza !Szeroki uśmiech

(świętokraDZtwo!)

Prawda? Jakoś tak lepiej się człowiekowi robi, że nie musi się tak starać i wszystko da się bez szkoły załatwić Oczko
Odpowiedz
#5
(21-07-2015, 14:04)bmors82 napisał(a):
(15-06-2015, 11:49)eplus napisał(a):
(15-06-2015, 10:42)kamo99 napisał(a): Jestem studentem Politechniki Krakowskiej więc nie miałem żadnego doświadczenia ani podstaw do redagowania czegokolwiek....

Matura w zupełności wystarcza !Szeroki uśmiech
(świętokraDZtwo!)

Prawda? Jakoś tak lepiej się człowiekowi robi, że nie musi się tak starać i wszystko da się bez szkoły załatwić Oczko

Zmieszany ... takie powiedzenie z lat 50-tych ub. stulecia: "Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera" ...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Trzecia wizyta we wschodnich Węgrzech stef 4 440 31-07-2018, 12:26
Ostatni post: piablo75
  Moja pierwsza objazdówka po Węgrzech jacekgk 0 544 11-06-2018, 14:16
Ostatni post: jacekgk
  WIELKI WYJAZD NA WĘGRY amazonka 4 2,810 06-03-2017, 17:53
Ostatni post: Waldek
  Nagy Magyarország-tour czyli moja wyprawa po Wielkich Węgrzech ;) Lilly Lill 18 15,025 17-08-2016, 21:39
Ostatni post: Marek1953
  Piłkarska (i nie tylko) wyprawa do Austrii i na Węgry mwm 0 2,237 13-08-2015, 0:45
Ostatni post: mwm



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości