29-06-2022, 19:34
(28-06-2022, 15:14)Pudelek napisał(a): I kto tu się czepia słówek? Jeśli ja tankuję w Polsce za ponad złotówkę taniej, to wtedy mi się nie wydaje, ale mam taniej, a nie zastanawiam się nad inflacją i dolą przedsiębiorców. Różnica jest taka, że w Polsce może zatankować taniej każdy, nawet Węgier, a u Węgrów jedynie ich naród wybrany. I tu populizm i tu populizm, lecz jednak w ciut innym wymiarze. A skoro zawsze w Polsce było paliwo tańsze, to tylko potwierdza moją tezę, że Węgry Orbana to drogi krajLitości drogi kraj...zobacz ceny basenów!
<p><br></p>