10-01-2023, 13:47
(31-08-2020, 21:52)Cz@rek napisał(a): ^^^A ja tam Borsodi lubięI jeszcze Soproni i Drechera
A co do przywiezionych produktów to tym razem kupiłem nawet czerwone ziemniaki (trzeba było mieć coś na niedzielny obiad-bo u nas sklepy zamknięte) Oczywiście papryki,vajkremy,jakieś kiszonki -Hell na drogę
Pamiętam piwo Borsodi z obozów młodzieżowych na Węgrzech (konkretnie w Egerze)
