Mniej popularne kąpieliska, gdzie nie ma dużo ludzi
#1
byłem pierwszy raz w jesieni tamtego roku w Egerze, bo zawsze jezdziłem do demjen [czy też egersalok], jak to były dwa wspaniałe bajora z wapienną górą, teraz tam jest kołchoz, tfu, ekskluzywny hotel i kąpielisko-to już tam nie jeżdże, zacząłem jezdzić do Damjen, ale zdaje sie że to teraz też kołchoz, szukam gorących żródeł, nie musi być super standard,gdzie nie ma tłumów, zostały takie gdzieś na Węgrzech?
Odpowiedz
#2
(19-03-2014, 17:49)jaceks napisał(a): byłem pierwszy raz w jesieni tamtego roku w Egerze, bo zawsze jezdziłem do demjen [czy też egersalok]
(...) szukam gorących żródeł, nie musi być super standard,gdzie nie ma tłumów, zostały takie gdzieś na Węgrzech?

Wydawało mi się, że z tych których znam, to Bukkszek i Hajdunanas, ale z tego co zobaczyłem na stronie tego pierwszego (napisałem o tym w wątku dotyczącego Bukkszek), to chyba się coś zmieniło. Natomiast Hajdunanas chyba pozostało takie spokojne.
Odpowiedz
#3
Czyżby w Eger się nie spodobało? Przecież poza sezonem (jesień, wiosna a tym bardziej zima) jest tam bardzo spokojnie i przyjemnie. Chyba że się ma niefart i w tym samym czasie przyjedzie cały wycieczkowy autokar z PolskiZdziwionyDodgy. Niedawno wróciłem z Eger. Całoroczny kompleks powiększył się o dwie całkowicie zadaszone niecki basenowe - "moczydła". Dodatkowym atutem jest samo ciekawe miasto - teraz niestety trochę rozkopane.
Każde miejsce z basenami termalnymi na Węgrzech ma określone cechy i może być odpowiednie dla poszukującego. Na przykład:
młodzież rozrywkowa - Hajduszoboszlo (w sezonie),
zasobni w kasę wygodniccy - Egerszalok (cały rok),
rodziny z dziećmi - Demjen lub Sostofurdo (latem),
niezasobni i niewygodniccy - Kisvarda (latem),
seniorzy - Mezokovesd, Eger (poza sezonem).
To według mojej oceny i znajomości tematu. Ale najlepiej wszystkiego spróbowaćOczko.
Odpowiedz
#4
I wyszło żem senior
A tak się młodo czuję!Oczko
Odpowiedz
#5
ponieważ uwielbiam Węgry, niekoniecznie z dużą ilością osób, byliśmy już ( znajomi pytają gdzie, bo nawet nie słyszeli o takich miejscowościach):
Turkeve
Leanyfalu
Kapuvar
Hegyko
Komarom
Lipot
Nyirbator.
W sierpniu ( 15-23) tak przeważnie jeździmy - zdarza się, że jesteśmy sami na basenie Uśmiech
Odpowiedz
#6
Lisia312 czy w Leanyfalu jest kemping, jeśli tak to może masz ich stronkę?
Pozdrawiam wszystkich węgromaniaków.
Odpowiedz
#7
(06-04-2014, 19:22)lisia312 napisał(a): W sierpniu ( 15-23) tak przeważnie jeździmy - zdarza się, że jesteśmy sami na basenie Uśmiech
Jako, że nie znoszę się komuś obijać o nogi (jak też nie znoszę jak ktoś mi się obija o nogi) [z nielicznymi wyjątkami], pewnie wypróbuje któryś z Twoich typów. Nawiasem mówiąc, wszystkie te nazwy widzę po raz pierwszy.
Odpowiedz
#8
Nam się bardzo podobało w Cegled.
W tygodniu było bardzo spokojnie i mało ludzi ale już jak przyjdzie weekend to jest tłoczno.
http://cegleditermal.hu/eng/
Odpowiedz
#9
Niestety, w Leanyfalu nie ma kampingu, mieszkaliśmy w Tahitotfalu w willi.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wyszehrad - gdzie w okolicy? adamc 4 1,298 17-02-2017, 23:55
Ostatni post: adamc
  Baseny + pole namiotowe - gdzie jechać ziemowitG 15 16,547 09-07-2016, 12:48
Ostatni post: bastek
  [Pomocy] Baseny termalne zimowe, gdzie? mwmwmw 7 3,551 04-01-2016, 16:50
Ostatni post: eplus
  Pierwszy wyjazd na Węgry - gdzie polecacie we wrześniu? maslak 12 7,310 30-09-2014, 19:00
Ostatni post: Simon
  Gdzie na pierwszy raz z dzieckiem 9 lat? sly1978 14 7,685 25-08-2014, 21:45
Ostatni post: loxia



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości