Wakacje nad Balatonem 2012
#51
W imieniu swoim, ale też myślę innych forumowiczów - dzięki za dokończenie relacji. Fajnie się czyta takie rzeczy siedząc w domu chwilowo bez widoków na taką podróż. Jeśli chodzi o rybkę to hekk to morszczuk. Niby ryba morska, ale może gdzieś tam hodują w okolicy?
Odpowiedz
#52
Też było mi przyjemnie, gdy myślami byłam nad Balatonem, a ciałem w zimnym i deszczowym Poznaniu. Aż zrobiło się cieplej!!!
A ryba? Może to był morszczuk, nie ważne, bo przyrządzony rewelacyjnie, a ja generalnie ryb słodkowodnych nie lubię. Mój mąż jest wędkarzem i złowione rybki wypuszcza z powrotem do wody!
Odpowiedz
#53
i ja dziekuje!
Odpowiedz
#54
Spokojnych, rodzinnych Świąt dla wszystkich czytających moją relację z podróży. Życzę wszystkim w Nowym Roku śmiałych planów wakacyjnych i odważnej ich realizacji!!!!
Emi
Odpowiedz
#55
Emi dziękuję za wspaniałą relację !Jestem przynajmniej raz w roku na Węgrzech!Wspaniały Kraj cudowni ludzie!W tym roku spędziłem 7 dni w okolicach Egeru! Winogrona już dojrzewały!Myśmy postanowili 7 dni spędzić na rowerze i w termalach! Muszę stwierdzić ,że winogrona pod koniec sierpnia są bardzo słodkie,trasy rowerowe w górach-Matra Góry Bukowe są wspaniałe ,kuchnia węgierska doskonała,ludzie cudowni!Im dalej od utartych szlaków tym bardziej wspaniali.Przeżyliśmy taką wspaniałą chwilę ,gdy w okolicach Egerszalok jeździliśmy na rowerach i w ramach przerwy wstąpiliśmy do miejscowego baru na piwo ,właściciel po zamówieniu przez nas dwóch piw, gdy przyszło do płacenia odmówił przyjęcia pieniędzy! mówiąc ,że Polacy są jego goścmi. To było bardzo wzruszające.Dziękowali nam w ten sposób za przyjazd na ich święto narodowe 15 marca 2012.
Odpowiedz
#56
Fakt! Wspaniały kraj, wspaniali ludzie. Też mieliśmy okazję kilkakrotnie się przekonać o przyjaźni pomiędzy naszymi narodami. Panowie na święcie wina
(wiadomo jaka imprezka!) po krótkiej wymianie słów, gdy usłyszeli, że jesteśmy Polakami poklepywali nas ze słowamiJęzykolak Brat. A powiedzenieJęzykolak Węgier dwa bratanki itd...... wypowiadali bez zająknięcia w naszym języku.
Bardzo przyjemnie spędzone chwile w tym pięknym kraju. A jedzeniem ich jestem zachwycona. I choć w tym roku jadę do Chorwacji i z Poznania jest mi przez Węgry nie po drodze to i tak mam już zaplanowany kilkudniowy pobyt nad Balatonem.
Odpowiedz
#57
Witam
Też wspomnienia z nad Balatonu.
Keszthely
[Obrazek: 1zm2z4x.jpg]
Tihany
[Obrazek: 2qi0cbs.jpg]
Szigliget
[Obrazek: s4c593.jpg]
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tygodniowe Wakacje stef 4 4,864 07-09-2017, 12:10
Ostatni post: eplus
  pierwsze wakacje poza Polską z 2 letnim bobasem mazur1990 0 3,801 25-07-2017, 22:28
Ostatni post: mazur1990
  Sátoraljaújhely 2012 Brak 2 8,613 28-09-2013, 16:30
Ostatni post: georgb
  Maj 2012 - Tiszaujvaros, Sarospatak i okolice eplus 0 5,546 13-07-2013, 18:28
Ostatni post: eplus
  Najtańsze i najlepsze wakacje w życiu Vattras 10 15,728 29-08-2012, 23:15
Ostatni post: fvg



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości