Obcy12, a może okolice Keszthely? Jest możliwość popływania w Balatonie (odradzam
), jest Sumeg, stupa Zalaszantó, Heviz (jak lubicie), 70 km do Słowenii... ale w Keszthely nie radzę nocować, drogo strasznie... możecie też wybrać się np. do Pecsu (150 km) lub Suboticy i nad Palickie Jezero (250 km, jest to już w Serbii) - ale to są całodniowe wycieczki (byłem tylko w Suboticy, te 250 km są warte przejechania, aż chce się tam zostawać! Nie radzę w sobotę i niedzielę, mogą być korki na granicy H/SRB). Ale można na szczęście jechać do SRB na dowód

