Financial Times poinformował, powołując się na źródła w Brukseli, że Komisja Europejska może przyjąć reformę praworządności do końca listopada... - tego nie bardzo rozumiem, wsadzą wreszcie tę Kailę i Pistolettiego? W Unii zależy, kogo zapytać, to odpowiedź inna, Ursula z Leyen już podobno nam przyklepywała KPO, ale po naradzie z kolegami wszystko zostało odwołane. Może to wina tłumacza, w jednej starej księdze pisali o budowniczych, którym taka wielka wieża się zawaliła...
Oczywiście źle nie życzę, ale analogia jest.
Oczywiście źle nie życzę, ale analogia jest.
